Reklama

Adam Bodnar: Konstytucja jak Solidarność

Wiele partii konsekwentnie opowiada się przeciw temu, co dzieje się w Polsce przez ostatnie 30 miesięcy - mówi Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.
Adam Bodnar

Adam Bodnar

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Reklama
Reklama
Reklama

"Rzeczpospolita": Trwa posiedzenie nowej KRS, wcześniej odbyły się przesłuchania kandydatów do Sądu Najwyższego. Pana zdaniem powinno się to w ogóle odbywać?

Adam Bodnar: Problem jest kaskadowy. Po pierwsze, sama ustawa o KRS narusza standardy konstytucyjne. Taki pogląd wyrażałem wielokrotnie w czasie prac legislacyjnych. Przy samym tworzeniu instytucji KRS wskazano, że ma ona składać się z 15 sędziów wybranych przez sędziów, a nie polityków. Niestety, nie ma obecnie szans na niezależne i szybkie zbadanie tej kwestii przez TK. Po drugie, obecni członkowie KRS mają słabą legitymację do działania w imieniu środowiska sędziowskiego, biorąc pod uwagę tylko 17 kandydatów, którzy zgłosili się na 15 miejsc. Po trzecie, do dzisiaj nie znamy osób, które poparły obecnych członków KRS. Po czwarte, tryb procedowania KRS w sprawie wyboru kandydatów na sędziów SN, w tym nagłe przyspieszenie prac, też musi budzić wątpliwości.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama