Reklama

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk: Jestem za wolnością zgromadzeń

- Z całą stanowczością chciałbym podkreślić, że moja decyzja miała charakter wyłącznie merytoryczny i nie była podyktowana żadnymi względami ideologicznymi - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezydent Lublina Krzysztof Żuk tłumacząc swoją decyzję o zablokowaniu Marszu Równości w Lublinie.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk: Jestem za wolnością zgromadzeń

Foto: Pixabay

"Rzeczpospolita": Z czego wynika Pana decyzja o zakazaniu Marszu Równości?

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: Poprosiłem o spotkanie Komendanta Miejskiego Policji i podległych mi służb odpowiadających za bezpieczeństwo w mieście w kontekście zapowiadanych dwóch zgromadzeń planowanych na 13 października.  W przestrzeni publicznej, w tym w internecie, pojawiały się liczne wezwania do stawienia się na kontrmanifestacji „jako moralny obowiązek”, nawoływanie do przemocy wobec uczestników zgromadzenia oraz m.in. stwierdzenie „może dałoby radę pokierować zboków na Majdanek”. Wpis ten został opatrzony także zdjęciem pieca krematoryjnego pochodzącego z obozu koncentracyjnego. Wobec tych faktów,  ustaleń podległych mi służb o realnym zagrożeniu ze strony radykalnych ugrupowań kibicowskich, a także potwierdzeniu przez Policję, że w obliczu nowych faktów istnieje realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców, w tym uczestników marszu, podjąłem decyzję o zakazie zgromadzeń w tym dniu. Zostałem wciągnięty w brutalną polityczną walkę ideologiczną, ale w obliczu zagrożenia życia i bezpieczeństwa mieszkańców, które jest dla mnie najważniejsze i stanowiska Policji wyrażonego przez Komendanta, nie pozostało mi nic innego niż wydać zakaz dla obu zgromadzeń powołując się na art. 14 Prawo o zgromadzeniach. Służby miejskie dokonały oceny sytuacji, czego efektem było zgłoszenie do Policji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pseudokibiców, którzy stosując mowę nienawiści nawołują do udziału w kontrmanifestacji i ataków na uczestników Marszu. Nawoływanie do takich czynów i działań, w tym przemocy, może wskazywać na uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama