Reklama

Kokaina podrzucona do plecaka

Pobili, a potem aresztowali. Rosyjskiemu dziennikarzowi śledczemu Iwanowi Gołunowowi grozi 20 lat łagrów.
„Kommiersant”, „Wiedomosti” i „RBK” zamieściły w proteście na swoich pierwszych stronach identyczne

„Kommiersant”, „Wiedomosti” i „RBK” zamieściły w proteście na swoich pierwszych stronach identyczne hasło „Ja – My Iwan Gołunow”

Foto: AFP

Czegoś takiego historia współczesnej Rosji nie pamięta. W poniedziałek trzy najważniejsze dzienniki „Kommiersant", „Wiedomosti" i „RBK" zamieściły na swoich okładkach takie samo przesłanie: „Ja - My, Iwan Gołunow". Pod spodem wydrukowano treść wspólnego oświadczenia w sprawie aresztowaia kilka dni temu dziennikarza niezależnego portalu Meduza (redakcja znajduje się w Rydze), którego oskarżono o handel narkotykami. Koledzy po fachu murem stają w obronie Gołunowa i domagają się przeprowadzenia śledztwa w sprawie działań funkcjonariuszy policji.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama