Reklama

Anna Zalewska o rezolucji PE: To wielomiesięczny rytuał

Parlament Europejski wyraził w czwartek obawy w sprawie funkcjonowania systemu legislacyjnego i wyborczego w Polsce. - To smutne, widzieć naszych kolegów z PO, PSL, SLD, którzy w tym momencie mają satysfakcję - powiedziała europosłanka PiS Anna Zalewska.
Anna Zalewska

Anna Zalewska

Foto: Benoit Bourgeois/EP

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję, zgodnie z którą w Polsce dochodzi do ciągłego pogarszanie się stanu praworządności.

Przyjęty dokument mówi o ciągłym pogarszaniu się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych w Polsce.

Obawy Parlamentu Europejskiego dotyczą m.in. funkcjonowania systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochrony praw podstawowych, w tym praw osób należących do mniejszości.

Stanowisko PE skomentowała w rozmowie z Polskim Radiem europosłanka PiS Anna Zalewska. - To już wielomiesięczny rytuał podpisany przez totalną opozycję, która doprowadza do sytuacji, że przewodniczący komisji posługuje się fake newsami, insynuując, nie słuchając argumentów, dowodów, danych, faktów - powiedziała.

- To smutne, widzieć naszych kolegów z PO, PSL, SLD, którzy w tym momencie mają satysfakcję. Za te debaty, nieprawdziwe debaty, odpowiadają posłowie totalnej opozycji - dodała Zalewska.

Reklama
Reklama

Była minister pytana była również o wsparcie dla Białorusi. W czwartek premier Mateusz Morawiecki zaproponował, aby UE zaoferowała Białorusi pomoc finansową w wysokości co najmniej 1 mld euro.

- Można zaobserwować różne inicjatywy, słowa, deklaracje i brak czynów. W tej pustce działań jest inicjatywa premiera Morawieckiego wyartykułowana w Wilnie. To ma być gospodarczy pomysł dla Białorusi - powiedziała.

Polityka
Niemcy mają inne problemy niż SAFE. Młodzi sprzeciwiają się poborowi do Bundeswehry
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Widmo poważnego kryzysu nad Ukrainą. Wołodymyr Zełenski ma poważny problem
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki to za mało. Niemcy nie realizują planu
Polityka
Ali Chamenei nie chciał, by syn został jego następcą. Wywiad USA informował Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama