Co więcej, będą to referenda skuteczne. To tylko kwestia czasu. Podobnie jak kwestią czasu jest wprowadzenie przepisu, który do tego doprowadzi.

Przygotowywany w Kancelarii Prezydenta RP projekt ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w działaniach JST, o współdziałaniu gmin, powiatów i województw oraz o zmianie niektórych ustaw jest już niemal gotowy i czeka na ostatnie poprawki, konsultacje, a potem tylko podpis Prezydenta i wysłanie do Sejmu.

To właśnie on zakłada likwidację progu ważności referendum, który jest teraz ustalony na 30 procent. Tyle bowiem mieszkańców miasta czy gminy musi teraz uczestniczyć w tego rodzaju głosowaniu.

Zmiany w tej sprawie będą wprowadzane, gdyż obecny system jest szkodliwy, bo -  Eliminuje się wszelką pozytywną dyskusje - mówi Edward Dziekoński, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP. I dodaje - Myślę, że to dobre rozwiązanie, bo funkcjonuje między innymi w Szwajcarii.

Jedyna zasada jaka będzie obowiązywać, to taka sama liczba głosujących za odwołaniem prezydenta, burmistrza czy wójta jaka go powoływała. Zdaniem Dziekońskiego takie rozwiązanie to nie tylko gwarant demokracji, ale także dyskusji między społeczeństwem i lokalną władzą.

- Jeśli władze będą chciały coś zrobić to będą musiały rozmawiać z ludźmi, choćby wprowadzić konsultacje albo wysłuchanie publiczne, bo w przeciwnym razie stracą zaufanie mieszkańców, którzy będą mogli skutecznie odwołać lokalny samorząd – wyjaśnia minister Dziekoński.

W przygotowywanej ustawie prezydent wprowadza powszechne prawo obywateli do inicjatywy uchwałodawczej. Takie prawo obowiązują w wielu miejscach Polski,ustawa nakaże ich wprowadzenie wszędzie.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

- To także daje obywatelom duże możliwości, bo jeśli samorząd odrzuci ich propozycje w jakiejś sprawie mogą przeprowadzić referendum i odwołać samorząd – podkreśla Dziekoński.