Jak podała agencja Reuters, sankcje ogłoszono w piątek, zaledwie kilka godzin po informacji o przyznaniu 85-letniej prawniczce Pokojowej Nagrody Nobla za działania na rzecz międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości. Administracja Trumpa od dawna krytykuje MTK, a najnowsze działania mają objąć nie tylko osoby związane z trybunałem, lecz także podmioty świadczące mu usługi.
Navi Pillay, prawniczka pochodząca z Republiki Południowej Afryki, była sędzią Izby Apelacyjnej MTK w latach 2003–2008. Pełniła również funkcję wysokiej komisarz ONZ ds. praw człowieka i przewodniczyła komisji śledczej badającej sytuację na okupowanych terytoriach palestyńskich.
Trump udostępnił ostry wpis o laureatce Nobla
Prezydent USA ponownie nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla, o którą zabiegał. W odpowiedzi udostępnił wpis Davida Schoena, prawnika, który bronił go podczas procesu impeachmentu w Senacie w 2021 r., związanego z atakiem na Kapitol z 6 stycznia.
Schoen stwierdził, że Komitet Noblowski nieodwracalnie skompromitował się, przyznając wyróżnienie Pillay. Zarzucił jej wrogość wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela oraz twierdził, że nigdy nie zrobiła niczego, co sprzyjałoby pokojowi.
Czytaj więcej
Donald Trump ponownie wezwał w środę Komitet Noblowski do przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla. - „Dokonałem rzeczy, których nikt inny nigdy nie d...
Autor wpisu skrytykował również działalność komisji śledczej ONZ kierowanej przez Pillay, która w ubiegłym roku uznała, że Izrael dopuścił się ludobójstwa w Strefie Gazy. Schoen określił dochodzenie jako pozorowane i zarzucił laureatce sprzyjanie terrorystom oraz Hamasowi. Są to oskarżenia przedstawione w jego wpisie, udostępnionym przez Trumpa. Schoen zakwestionował także decyzję Komitetu Noblowskiego, przywołując przyznanie pokojowego Nobla Jasirowi Arafatowi. Trump nie przedstawił w udostępnionym wpisie własnego, szczegółowego uzasadnienia krytyki Pillay.
Jednocześnie prawnik wychwalał zasługi prezydenta USA – od zawarcia Porozumień Abrahamowych po powrót zakładników Hamasu do Izraela. „Dokłada wszelkich starań, by zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską i powstrzymać Iran – głównego sponsora międzynarodowego terroryzmu – a także próbuje odbudować Strefę Gazy, mimo usilnych starań terrorystów, by utrzymać nad nią kontrolę. Listę tę można by ciągnąć w nieskończoność. To właśnie takie działania powinny być doceniane i nagradzane Pokojową Nagrodą Nobla!!!” – czytamy.
USA nakładają sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny
Sekretarz stanu USA Marco Rubio uzasadnił decyzję administracji sprzeciwem wobec ścigania obywateli amerykańskich przez MTK.
– Prezydent Trump nigdy nie pozwoli, aby Międzynarodowy Trybunał Karny ścigał Amerykanów – oświadczył Rubio w komunikacie, którego treść Reuters poznał przed oficjalnym ogłoszeniem sankcji.
Szef amerykańskiej dyplomacji zapowiedział zakaz transakcji z trybunałem. Według niego celem jest odcięcie instytucji od zasobów i ograniczenie jej zdolności do działania. Administracja utrzymuje, że wprowadzone środki mają również dać trybunałowi i państwom członkowskim możliwość odniesienia się do zastrzeżeń Waszyngtonu.
USA już wcześniej nakładały sankcje na prokuratorów i sędziów MTK. Najnowsze działania mają jednak szerszy zakres i mogą dotknąć również przedsiębiorstwa świadczące usługi na rzecz sądu.
Czytaj więcej
Donald Trump wystosował nietypowy apel do izraelskiego prezydenta Izaaka Herzoga, prosząc go o ułaskawienie Benjamina Netanjahu w związku z zarzuta...
Spór o nakaz aresztowania Netanjahu
Waszyngton od dawna sprzeciwia się działaniom MTK dotyczącym Izraela. Szczególne niezadowolenie amerykańskiej administracji wywołały nakazy aresztowania premiera Benjamina Netanjahu i byłego ministra obrony Joawa Galanta, wydane w 2024 r. w związku z zarzutami zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.
USA krytykowały także wcześniejsze dochodzenie trybunału dotyczące działań amerykańskich żołnierzy w Afganistanie. Postępowanie to zostało później zamknięte.
Międzynarodowy Trybunał Karny powstał w 2002 r. i zajmuje się ściganiem osób podejrzewanych o zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo oraz zbrodnię agresji. Należy do niego 125 państw, w tym wszystkie kraje Unii Europejskiej. USA nie są członkiem trybunału.