Jak podał w środę portal dziennika „Die Welt”, w tym celu ma zostać zwołane nadzwyczajne posiedzenie landtagu.
Informację o planowanym posiedzeniu potwierdził „Die Welt” nowy przewodniczący parlamentu regionalnego, Tobias Rausch z AfD. Według portalu sieci redakcji regionalnych RND, powołującego się na źródła we władzach frakcji AfD, obrady miałyby odbyć się jeszcze w październiku.
AfD i BSW chcą zakończenia sankcji wobec Moskwy
Zgodnie z projektem wspólnej rezolucji parlament miałby uznać, że sankcje nałożone na Rosję, a także dostawy broni i pomoc finansowa dla Ukrainy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Rząd Saksonii-Anhaltu zostałby wezwany do wykorzystania dostępnych mu możliwości, w tym wystąpienia z odpowiednią inicjatywą w Bundesracie, aby przeciwdziałać dalszej eskalacji wojny.
Czytaj więcej
Nacjonalistyczna AfD uważa, że już przejęła w Niemczech przewodnią rolę CDU. – Jak przejmie władzę, pojawi się chęć podzielenia się Polską z Rosjan...
AfD i BSW domagają się natychmiastowego zawieszenia broni, rozpoczęcia rozmów pokojowych z Rosją, przywrócenia normalnych stosunków gospodarczych między Berlinem a Moskwą oraz zniesienia sankcji ekonomicznych.
Jak zauważył „Die Welt”, kompetencje w sprawie sankcji i niemieckiej pomocy dla Ukrainy należą przede wszystkim do władz federalnych i instytucji europejskich. Parlament kraju związkowego nie może samodzielnie podjąć takich decyzji.
Oba ugrupowania od dawna krytykują sankcje wobec Rosji, argumentując, że szkodzą niemieckiej gospodarce. Opowiadają się również za wznowieniem dostaw rosyjskiej ropy i gazu, co ich zdaniem mogłoby pomóc w obniżeniu cen energii. Sprzeciwiają się także dostawom broni i pomocy finansowej dla Ukrainy, która od ponad czterech lat broni się przed rosyjską inwazją.
AfD ma wystarczająco dużo mandatów
Wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia landtagu może złożyć jedna czwarta deputowanych lub rząd kraju związkowego. Przewodniczący parlamentu ma wówczas obowiązek zwołać obrady niezwłocznie, najpóźniej w ciągu dwóch tygodni od wpłynięcia wniosku.
AfD dysponuje 39 mandatami w 83-osobowym landtagu, a więc samodzielnie przekracza wymagany próg. We wrześniowych wyborach w Saksonii-Anhalcie ugrupowanie uzyskało 43,8 proc. głosów. CDU zdobyła 15 mandatów, a SPD, Zieloni i Lewica po osiem. BSW przypadło pięć miejsc.
Czytaj więcej
W końcu mieli dość absolutnie fatalnych przepisów imigracyjnych i regulacji, które tak bardzo zaszkodziły Niemcom - napisał prezydent USA Donald Tr...
Nowy przewodniczący z poparciem spoza AfD
We wtorek Tobias Rausch został wybrany na przewodniczącego landtagu. W tajnym głosowaniu uzyskał 48 z 82 oddanych głosów. Oznacza to, że oprócz deputowanych AfD i pięciu przedstawicieli BSW, którzy wcześniej zapowiadali poparcie dla jego kandydatury, zagłosowało na niego również pięciu posłów z innych ugrupowań.
Rausch powiedział w środę, że otrzymał głosy deputowanych CDU. Partia ta, podobnie jak pozostałe ugrupowania głównego nurtu, oficjalnie utrzymuje polityczny dystans wobec AfD.
Czytaj więcej
Wyborcze sukcesy Alternatywy dla Niemiec za zagrożenie dla Polski uważa 38,5 proc. uczestników sondażu SW Research dla rp.pl.
Kolejnym ważnym sprawdzianem będzie wybór premiera Saksonii-Anhaltu, planowany prawdopodobnie na grudzień. Kandydatem AfD jest 35-letni Ulrich Siegmund. Jeśli ugrupowanie zdoła utworzyć rząd regionalny, byłby to pierwszy taki przypadek w historii Niemiec.
Wtorkowy wybór Rauscha politycy AfD odczytują jako korzystny sygnał przed głosowaniem nad obsadą stanowiska szefa rządu landowego.