Reprezentujący CDU Schulze ocenił, że po zdecydowanej wygranej prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach chadecy nie mają już mandatu do rządzenia tym landem na wschodzie Niemiec.
CDU po wyborach w Saksonii-Anhalt przyznaje się do porażki i przechodzi do opozycji
- My, CDU (...) jesteśmy w opozycji. Mandat do rządzenia ma AfD (...) - powiedział Schulze na wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec i szefem CDU Friedrichem Merzem.
Czytaj więcej
Mamy do czynienia z tektonicznym wstrząsem naszego systemu partyjnego - mówił kanclerz Niemiec Friedrich Merz na wewnętrznym spotkaniu kierownictwa...
- Wszyscy jesteśmy zszokowani, to największa porażka CDU od dekad – mówił z kolei kanclerz Niemiec Friedrich Merz, odnosząc się do zdecydowanego wyborczego zwycięstwa Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach w kraju związkowym Saksonia-Anhalt.
Merz przyznał, że wynik wyborów w położonym na wschodzie kraju landzie będzie miał konsekwencje. Zapowiedział przy tym reformy, uznając je za konieczne w świetle wyniku wyborczego.
Kanclerz Niemiec zapewnił też, że instytucje państwa są stabilne.
Wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt
Landowy oddział AfD w Saksonii-Anhalcie od 2023 r. jest klasyfikowany przez niemiecki kontrwywiad (Urząd Ochrony Konstytucji) jako potwierdzone ugrupowanie prawicowo-ekstremistyczne.
Wcześniej Thorsten Frei, lider frakcji parlamentarnej CDU w Bundestagu nazwał wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt „momentem przełomowym” dla Niemiec.
Wybory potwierdzają wyniki sondaży wskazujące na niepopularność rządu Merza. Z sondażu dla ARD wynikało, że w Saksonii-Anhalt niezadowolenie z rządu deklarowało 87 proc. wyborców. Z kolei w sondażu ZDF trzech na czterech ankietowanych, w tym niemal 50 proc. respondentów deklarujących, że są wyborcami CDU zadeklarowało, iż ich zdaniem Merz zaszkodził wynikowi swojej partii w niedzielnych wyborach.
Podział mandatów w Landtagu w Saksonii-Anhalt
Merz doszedł do władzy po wyborach w 2025 roku, obiecując zdecydowane reformy, które miały ożywić niemiecką gospodarkę. Jednak dotychczas działania jego rządu nie przyniosły widocznego efektu.
AfD uważa zwycięstwo w Saksonii-Anhalt za pierwszy krok do wygrania wyborów na szczeblu ogólnokrajowym, które mają odbyć się w 2029 roku. Reuters zauważa, że na razie nie widać, by klęska CDU wywołała jakąś wewnętrzną rewoltę przeciwko kanclerzowi Merzowi w partii. W czasie poniedziałkowego spotkania kierownictwa CDU rozmowy miały być „otwarte i szczere”. - Wszyscy wiedzą, że musimy kontynuować naszą politykę - stwierdził uczestnik spotkania cytowany przez agencję Reutera.
Wybory w Saksonii-Anhalt: Zdecydowana wygrana AfD
Po przeliczeniu głosów ze wszystkich okręgów wyborczych w nocy z 6 na 7 września komisja wyborcza podała, że w wyborach w Saksonii-Anhalt zwyciężyła prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) zdobywając 43,8 proc. głosów. Partia więcej niż podwoiła swój wynik sprzed pięciu lat w tym landzie, gdy osiągnęła 20,8 proc. Drugie miejsce zdobyła CDU kanclerza Merza. Wynik jest jednak rozczarowujący dla chadeków – 17,2 proc. głosów. W parlamencie w Magdeburgu znajdą się także socjaldemokratyczna SPD – 9,3 proc., Zieloni – 8,9 proc. oraz Lewica – 8,6 proc. Do końca ważyło się, czy BSW przekroczy pięcioprocentowy próg wyborczy. Ostatecznie skrajnie lewicowe ugrupowanie Sahry Wagenknecht zdobyło 5,3 proc. głosów.