Deklaracja ta padła z ust przedstawiciela resortu rodziny, pracy i polityki społecznej podczas poniedziałkowego posiedzenia zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego.
Czytaj więcej:
Przygotowana przez nowego głównego inspektora pracy lista pytań może okazać się pomocnym narzędziem przy ustalaniu, czy strony łączy stosunek pracy...
Pro
Nie od każdej kwoty odprowadza się należności do ZUS. Wyjątki ujęte w rozporządzeniu
Podstawą wymiaru składek jest przychód. Jego definicja stosowana na gruncie ubezpieczeń społecznych została zawarta w art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. DzU z 2025 r., poz. 163). Ale nie od każdej kwoty płatnik odprowadza należności do ZUS. Wyłączenia są zawarte w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU z 2025 r., poz. 316).
I ten akt planuje prześwietlić resort rodziny.
– Dostrzegam potrzebę przeprowadzenia kompleksowej oceny aktualności tego rozporządzenia, ponieważ zostało ono wydane w 1998 r., w zupełnie innych realiach gospodarczych, społecznych i technologicznych. Jest ono napisane nieco archaicznym i w wielu miejscach nieaktualnym językiem – zaznaczył wiceminister Gajewski.
Dlatego jakiś czas temu poprosił on pozostałe resorty, które są zainteresowane treścią tego rozporządzenia i których obszarów dotyczą jego przepisy (m.in. Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego) o ocenę aktualności i adekwatności rozwiązań dotyczących ich właściwości.
– W dalszej kolejności chciałbym uzyskać też ocenę ze strony partnerów społecznych – związków zawodowych i organizacji pracodawców – mówi.
Z takim zasobem, jak zapowiedział, chciałby przystąpić do wydania nowego rozporządzenia.
Czytaj więcej
Ogłoszenie o chęci „zatrudnienia osoby na stanowisko” nie zostanie przez nikogo zakwestionowane. Wpisuje się w obowiązek zapewnienia neutralności p...
Kłopotliwe tokeny i optymalizacja ubezpieczeniowa
Przyczynkiem do zmiany całego rozporządzenia stała się natomiast zgłaszana przez NSZZ „Solidarność” możliwość wypłaty części wynagrodzenia w postaci tokenu (czyli cyfrowej waluty), czego konsekwencją może być tzw. optymalizacja ubezpieczeniowa.
Jak wskazywała podczas posiedzenia zespołu RDS Barbara Surdykowska, ekspertka NSZZ „Solidarność” w obliczu niejednoznacznego orzecznictwa sądowego, możliwa jest sytuacja polegająca na wypłacie wynagrodzenia w formie tokenu, a następnie jego odsprzedaży. W konsekwencji pracownik uzyskuje przysporzenie finansowe bez obciążenia tej kwoty składkami na ubezpieczenia społeczne.
Chodzi w szczególności o ocenę dopuszczalności uznania wartości tokenu za korzyść materialną, która może zostać wyłączona z podstawy wymiaru należności do ZUS.
– Z jednej strony powinniśmy podchodzić do tej kwestii z ostrożnością, biorąc pod uwagę zarówno interes ubezpieczonych, jak i interes Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – mówił wiceminister.
Z drugiej strony, jak podkreślił, zmienia się otoczenie techniczne, społeczne i gospodarcze.
– Zmieniają się również oczekiwania pracowników dotyczące różnych benefitów o charakterze niepieniężnym. Wydaje się więc, że nie możemy ograniczać się wyłącznie do myślenia historycznego. Musimy uwzględniać to, jak zmienia się otoczenie społeczne, gospodarcze i technologiczne – zaznaczył.
Jego zdaniem, powinna zatem istnieć przestrzeń dla uwzględniania również takich form, które wcześniej nie występowały i nie są utrwalone ani w danej branży, ani u konkretnego pracodawcy.
– Kluczową kwestią pozostaje oczywiście racjonalna granica. Moim zdaniem wyznaczają ją interes ubezpieczonego oraz interes Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. O tym również powinniśmy pomyśleć w kontekście nowelizacji, a właściwie wydania nowego rozporządzenia – podsumował.
Czytaj więcej:
Osoba otrzymująca wynagrodzenie z tytułu przeniesienia autorskich praw majątkowych do wykonanych zdjęć nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społ...
Pro