Jak informuje ZUS, w 2026 roku pełna czternasta emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, czyli tyle samo, ile najniższa emerytura obowiązująca od 1 marca. Kwota jest o 99,58 zł wyższa niż rok wcześniej. Świadczenie zostanie wypłacone automatycznie razem z wrześniową emeryturą, rentą lub innym świadczeniem długoterminowym. Nie trzeba składać wniosku ani odwiedzać placówki ZUS.

Czytaj więcej

Bez paszportu do dowolnego kraju świata. Tylko trzy osoby mają ten przywilej

Kto otrzyma pełną czternastą emeryturę?

Druga duża transza, wynosząca 1,4 mld zł, ma zostać przekazana 6 września, przy czym jeśli termin płatności przypada w dzień wolny od pracy, pieniądze są wypłacane w ostatnim dniu roboczym poprzedzającym termin wypłaty. Osoby pobierające świadczenia przedemerytalne otrzymają czternastkę 1 października.

Pełna kwota 1978,49 zł brutto przysługuje osobom, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto. Powyżej tego progu obowiązuje zasada „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, że czternastka zostanie pomniejszona o kwotę przekroczenia limitu.

Czytaj więcej

Nowa moneta 10 zł jest już w obiegu. Jest warta przynajmniej 36 razy tyle

Dla przykładu, senior pobierający 3200 zł brutto miesięcznie otrzyma czternastkę pomniejszoną o 300 zł, czyli 1678,49 zł brutto. Świadczenie nie zostanie wypłacone, jeśli po obniżeniu jego wysokość byłaby mniejsza niż 50 zł. W 2026 roku granicę stanowi podstawowe świadczenie w wysokości 4828,49 zł brutto.

Czternastka nie tylko dla emerytów

Czternastkę mogą otrzymać również osoby pobierające m.in. renty rodzinne, socjalne i z tytułu niezdolności do pracy oraz niektóre zasiłki i świadczenia przedemerytalne. Decydujące jest posiadanie prawa do danego świadczenia na koniec sierpnia.

Od czternastki zostaną pobrane składka zdrowotna i zaliczka na podatek. Świadczenie jest wolne od potrąceń komorniczych i nie wpływa na uprawnienia zależne od dochodu. Ma charakter jednorazowy i nie podwyższa emerytury ani renty na stałe.

Czytaj więcej

Nowe limity dorabiania od 1 września. Emeryci i renciści muszą uważać