Marcin Kierwiński o „Zonda-mafii”
Kolejny komentarz ze strony koalicji rządzącej opublikował w serwisie X minister Marcin Kierwiński. Ocenił, że ujawnione przez szefa rządu informacje są dla polityków Prawa i Sprawiedliwości niszczące, co przekłada się na ich reakcję podczas obrad:
„Premier pokazał jak działała Zonda-mafia korumpująca czołowych polityków PiS. To są rujnujace dla nich informacje. Ci Zonda-politycy wiedzą, ze będą rozliczeni. Stąd ich agresja.”
Jan Grabiec: Partia broni swoich sponsorów
Do wyniku głosowania oraz przebiegu debaty w Sejmie odniósł się w serwisie X szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec.
W swoim wpisie polityk ostro skrytykował postawę opozycji, nawiązując do ujawnionych zeznań i kwestii ułaskawień:
„Przestępca, który oszukał tysiące ludzi załatwiał sobie za 2 mln ułaskawienie u byłego ministra sprawiedliwości z PiSu. Prokurator generalny ujawnił zeznania. Premier odczytał je w Sejmie. Mimo to partia Zondacrypto nadal broni swoich sponsorów.”
Weto prezydenta podtrzymane. Sejm nie uchwalił ponownie ustawy o rynku kryptoaktywów
W Sejmie odbyło się kluczowe głosowanie nad wnioskiem o ponowne uchwalenie ustawy z dnia 15 maja 2026 r. o rynku kryptoaktywów (odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego). Do przełamania prezydenckiego sprzeciwu wymagana była większość 3/5 głosów.
- Za odrzuceniem weta: 241 posłów
- Przeciw: 198 posłów
- Wstrzymały się: 3 osoby
Wobec braku wymaganej kwalifikowanej większości 266 głosów, Sejm nie odrzucił weta prezydenta, co oznacza formalne zamknięcie postępowania ustawodawczego w sprawie tej ustawy.
Waldemar Żurek: Sprawa była umarzana wielokrotnie za czasów Ziobry
W odpowiedź na zarzuty szefa Kancelarii Prezydenta na mównicy sejmowej pojawił się minister Waldemar Żurek. Minister wyliczył, że prokuratura regionalna w Katowicach umarzała postępowania powiązane z zawiadomieniami KNF kolejno: 29 marca 2019 r., 12 czerwca 2020 r., 15 czerwca 2022 r. oraz ostatecznie 12 maja 2023 r., gdy Prokuratura Krajowa odrzuciła zażalenie.
Odnosząc się do zarzutu Boguckiego o umorzeniu śledztwa już za obecnych rządów, Żurek wyjaśnił, że decyzję podjął prokurator powołany i awansowany jeszcze przez prokuratora Tomasza Janeczka, a struktury prokuratury wciąż w części składają się z nominatów Zbigniewa Ziobry.
Odparł zarzut o „odsyłaniu obywateli do Estonii”. Wyjaśnił, że czym innym są zawiadomienia o przestępstwie do polskiej prokuratury (gdzie napływają tysiące zgłoszeń), a czym innym postępowanie upadłościowe prowadzone przez estońskiego syndyka w miejscu zarejestrowania spółki. Podkreślił, że przygotowana ustawa ma dać narzędzia do kontroli zagranicznych spółek kryptowalutowych i zabezpieczyć Polaków przed oszustwami.
Tusk odpowiada Boguckiemu. „Czy za rządów PiS można było kupić ułaskawienie?”
Na zarzuty szefa Kancelarii Prezydenta odpowiedział premier Donald Tusk. Zarzucił Boguckiemu hipokryzję oraz próbę odwrócenia uwagi od sedna nadchodzącego głosowania nad wetem prezydenckim.
Tusk wskazał, że to politycy Zjednoczonej Prawicy „wprowadzili właściciela firmy na salony” i odpowiadają za to, że podmiot ten stał się m.in. sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Centrum Olimpijskiego. „Wstydził się pan będzie do końca życia tego, że prowadził pan i pańscy ludzie pana Krala po wszystkich możliwych salonach” – mówił premier.
Szef rządu postawił wprost zarzut dotyczący ewentualnego korumpowania władzy za czasów PiS: „Kluczowe pytanie brzmi: czy za rządów PiS-u można było kupić ułaskawienie? Za ile się kupowało ułaskawienie? Tę informację jesteście winni Polakom”. Dodał, że Bogucki będzie musiał odpowiadać na te pytania podczas przesłuchania, a nie z sejmowej mównicy.
Bogucki uderza w rządy Tuska: Sponsorowanie wydarzeń przez Zondacrypto i obecność ministrów
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki kontynuował krytykę działań premier Donalda Tuska i większości rządzącej, koncentrując się na powiązaniach instytucji oraz polityków z podmiotami z rynku kryptowalut. Bogucki zarzucił premierowi, że celowo opóźniał debatę nad wetem prezydenckim, Minister wskazał, że Zondacrypto finansowała m.in. stację TVN, Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy (pół miliona złotych) oraz była głównym sponsorem konferencji ds. cyberbezpieczeństwa The Hacks w październiku 2025 r., gdzie prelegentem był Przemysław Kral.
Wskazał, że w wydarzeniach sponsorowanych przez tę firmę uczestniczyli m.in. wiceministrowie Cezary Tomczyk i Dariusz Standerski. Dodatkowo przypomniał, że Zondacrypto była partnerem kongresu IEC 2024, na którego inauguracji wystąpili Donald Tusk oraz Ursula von der Leyen, a obecni byli także ministrowie Andrzej Domański i Adam Bodnar.
Bogucki zarzuca rządowi bezczynność i powiązania z aferą kryptowalutową
Bogucki zażądał ujawnienia materiałów ze śledztw dotyczących BitBaya, które – jak wskazał – zostały umorzone za rządów obecnej koalicji w kwietniu 2024 r. i lutym 2025 r.
Zarzucił rządowi ślamazarność, przypominając, że mimo utajnionego posiedzenia Sejmu w grudniu 2025 r., śledztwo wszczęto dopiero 17 kwietnia 2025 r., po przegranych przez rząd głosowaniach nad wetami prezydenta. „Albo jesteście skrajnymi nieudacznikami, albo macie w tym biznes” – mówił.
Bogucki podkreślił, że prezydent złożył własny projekt ustawy z poprawkami, jednak rząd odrzucił dialog, wybierając polityczną konfrontację. Wystąpienie zakończył mocnym podsumowaniem: „To jest kryptopaństwo, a pan jest kryptopremierem”.
Riposta szefa Kancelarii Prezydenta: „Pan eksploruje kolejne dno”
Do wystąpienia premier Donalda Tuska odniósł się z trybuny sejmowej szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zarzucił szefowi rządu desperację, rozedrganie i wykorzystywanie służb, prokuratury oraz „zeznań bandytów” do ratowania się przed przegraną w głosowaniu nad wetem prezydenta.
- Myślałem, że po tym, co stało się w głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka, już pan niżej upaść nie może, ale pan eksploruje kolejne dno – mówił minister Bogucki.
Szef Kancelarii Prezydenta zarzucił premierowi powtarzanie strategii z kampanii wyborczej. Przypomniał w tym kontekście postać popieranego przez Tuska Rafała Trzaskowskiego, który – jak twierdził Bogucki – opowiadał się przeciwko regulacji rynku kryptoaktywów. „Gdyby dzisiaj Trzaskowski był prezydentem, to rozumiem, że nie byłoby regulacji rynku kryptoaktywów. Kiedy kłamaliście? Wtedy czy dzisiaj?” – pytał retorycznie polityk.
Kto poparł kandydaturę Macieja Berka, a kto był przeciw
Macieja Berka poparło 155 posłów Koalicji Obywatelskiej, 29 posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego-Trzeciej Drogi, 20 posłów Lewicy, 13 posłów Centrum oraz 11 posłów Polski 2050.
Z koalicji rządowej przeciwko kandydaturze Berka zagłosowali: Klaudia Jachira (KO), Rafał Komarewicz (Unia Centrum), Witold Czarzasty (Lewica) oraz Paweł Śliz (Polska 2050). Głosu na żadnego z kandydatów nie oddali natomiast: Franciszek Sterczewski (KO), Adam Dziedzic i Marek Sawicki (PSL), Izabela Bodnar i Ryszard Petru (Centrum), Daria Gosek-Popiołek, Wanda Nowicka i Anna Maria Żukowska (Lewica) oraz Agnieszka Buczyńska, Adam Gomoła i Piotr Górnikiewicz (Polska 2050).
Prawo i Sprawiedliwość oraz Rozwój Plus zagłosowało za kandydaturą Artura Kotowskiego. Z kolei 15 parlamentarzystów Konfederacji zagłosowało przeciwko obu kandydaturom.
„Główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka”
"Umówiliśmy się na łączną kwotę dwóch milionów złotych. Wypłaciłem 500 tysięcy złotych ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby" - mówił dalej szef rządu.
„Natomiast główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka. To jest oczywista korzyść majątkowa. Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem” - dodał.
Tusk cytował osobę "pośredniczącą w rozmowach między Zbigniewem Ziobrą a osobą, która szefowała w tym czasie przedsięwzięciu Zondacrypto".
„Zbyszek zapoznał się z aktami. To jest skandal, mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił” - cytował Tusk.
„Rekompensata za tę usługę będzie wypłacona panu ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry, a była to Fundacja Suwerennej Polski” - kontynuował.
Marszałek Sejmu zwołał Konwent Seniorów
Tusk: Prezesie Kaczyński, zabrnąłeś wyjątkowo daleko w bagno
- Cały czas trwacie w tym uporze, bo wszystko na to wskazuje, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie. Panie prezesie Kaczyński, gardziłeś kiedyś takimi ludźmi i takimi postawami. Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno, w jakie wprowadzili ciebie i twoją partię polityczną źli ludzie – mówił
Tusk zapowiada cytowanie fragmentu zeznań
- Ustawa ma także przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między przestępcami, mafią, piramidami finansowymi a ludźmi u władzy z obozu politycznego poprzedniego rządu – powiedział Tusk.
„Zbyszek obiecał, że gdy wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom” - cytował protokół przesłuchania premier.
Głos zabrał premier Donald Tusk. Mówi o wecie prezydenta ws. kryptowalut
- Nie mam wątpliwości, że głosowanie przeciwko tej ustawie to samobójstwo polityczne – mówi szef rządu
- Chyba nikt na tej sali nie może mieć wątpliwości co do tego, że istnieje ważny interes publiczny. Będziemy głosować kolejny raz nad ustawą, która ma chronić bezpieczeństwo kraju i jego obywateli – przekonywał Tusk.
Głosowanie ws. kandydatur do Trybunału Konstytucyjnego
Macieja Berka poparło 155 posłów Koalicji Obywatelskiej, 30 posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego-Trzeciej Drogi oraz 21 posłów Lewicy. Prawo i Sprawiedliwość oraz Rozwój Plus zagłosowało za kandydaturą Artura Kotowskiego. Z kolei 15 parlamentarzystów Konfederacji zagłosowało przeciwko obu kandydaturom.
Czytaj więcej
W piątek Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydatura wywołała duże kontrowersje wśród polityków koalicji rząd...
Kosiniak-Kamysz: Przedstawiciel prezydenta próbuje wpłynąć na suwerena. To niebywały skandal
- Żaden przedstawiciel prezydenta w historii nie posuwał się do takich zachowań. Komu ma służyć pana głos? Ochronie politycznych interesów pańskiego środowiska. To wynika z potwornego strachu. Wasza działalność podczas ośmiu lat służyła temu, by zawłaszczyć państwo, zniszczyć demokratyczne podstawy, stworzyć ustrój autorytarny – odpowiedział Zbigniewowi Boguckiemu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zbigniew Bogucki: Jest wielkie prawdopodobieństwo, że minister Berek nie spełnia wymagań formalnych
- Do tej pory minister Berek jako prawa ręka premiera Tuska miał wdrażać politykę rządu, w istocie jako realny wicepremier i prawa ręka szefa rządu, a teraz tę politykę ma wdrażać w TK. To jest odpolitycznienie według państwa? - pytał w Sejmie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
Marszałek Sejmu: prezydent powinien przemyśleć swoje działania ws. sędziów TK
Czarzasty tuż przed wznowienie obrad Sejmu przypomniał dziennikarzom, że prezydent Nawrocki nie przyjął ślubowania od czterech spośród sześciu sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu. - Z tego co wiem, zajęła się tą sprawą prokuratura. W związku z tym myślę, że pan prezydent powinien przemyśleć swoje działania. Jeżeli prezydent naszego kraju potencjalnie nie działa zgodnie z prawem, to wydaje mi się, że wymiar sprawiedliwości podejmie we właściwym czasie właściwe decyzje - powiedział marszałek Sejmu.
Konfederacja zapowiada, że nie poprze obu kandydatów
– Polacy oczekują zaufania do instytucji, a bawicie się w wojnę między PiS-em a Platformą. Jako Konfederacja nie wchodzimy w tę wojnę – zapowiedział poseł Witold Tumanowicz.
Kancelaria Prezydenta oceniła kandydaturę Macieja Berka
- Donald Tusk chce przejąć kontrolę nad TK, nie możemy na to przymykać oczu – mówił w rozmowie z Portalem Zero Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.
Przedstawiciele Rozwoju Plus chcą powołania komisji śledczej ws. Zondacrypto
- Tę sprawę musi wyjaśnić nie Roman Giertych, tę sprawę trzeba wyjaśnić jawnie w ramach komisji śledczej – mówił Paweł Jabłoński.
Sejm rozpoczyna głosowania
Sędzia Juszczyszyn: Lepiej byłoby, gdyby do Trybunału nie trafiały osoby bezpośrednio ze stanowisk politycznych
– Dziwi mnie to, że osoby, które wysunęły kandydaturę Macieja Berka, nie znalazły innego godnego kandydata, co do którego tego typu kontrowersje by nie występowały – mówi „Rzeczpospolitej” sędzia Paweł Juszczyszyn, wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie.
Czytaj więcej
Lepiej by było, gdyby do Trybunału nie trafiały osoby bezpośrednio ze stanowisk politycznych - mówi „Rzeczpospolitej” sędzia Paweł Juszczyszyn, wic...
Justyn Piskorski to ostatni sędzia, którego kadencja wygasa w tym roku
Kolejnym sędzią, którego kadencja się skończy, będzie Jarosław Wyrembak – dojdzie do tego 30 stycznia 2027 roku.
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego i ich kadencje
PiS z pewnością nie poprze kandydatury Macieja Berka na sędziego TK
Na profilu Prawa i Sprawiedliwości na Facebooku przeciw tej kandydaturze wypowiada się posłanka Agata Wojtyszek.
Przypominamy jak wygląda układ sił w obecnym Sejmie
Układ sił w Sejmie
W kontekście weta Karola Nawrockiego ws. ustawy o kryptowalutach premier Donald Tusk przekonuje, że korzysta z niego Rosja
Premier uzasadnia to tym, że Rosjanie opłacają dywersantów płacąc im kryptowalutami, a zawetowanie ustawy o rynku kryptowalut oznacza to, iż rynek ten pozostaje w Polsce poza kontrolą.
Opozycja podnosi też wątpliwości co do tego, czy Maciej Berek spełnia wymogi niezbędne do kandydowania na sędziego TK
Chodzi o wymóg zgodnie z którym sędzią TK może zostać m.in. osoba, która „przez co najmniej dziesięć lat wykonywała w Polsce zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza”. Maciej Berek wykonuje zawód radcy prawnego od 2001 roku, ale własną kancelarię prowadził jedynie w latach 2022-2023 – w pozostałym okresie wykonywał on zawód na podstawie umów cywilnoprawnych.
Czytaj więcej
Wymogiem kandydowania do roli sędziego TK jest co najmniej 10 lat praktyki w zawodzie prawniczym. Maciej Berek pokazał pismo od dziekana OIRP, z kt...
Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że mimo towarzyszących kandydaturze Berka kontrowersji zostanie on wybrany na sędziego TK
W koalicji 15 października istnieje porozumienie w sprawie kandydatury „prawej ręki Tuska”. Mimo że poszczególni posłowie koalicji wstrzymają się od głosu, będą przeciwko kandydatowi lub zabraknie ich na sali plenarnej, głosowanie ma być demonstracją spójności koalicji i zakończy się sukcesem – pisze Jacek Nizinkiewicz.
Czytaj więcej
Kandydaturze Macieja Berka na sędziego TK z rekomendacji KO zagrozić może jedynie Karol Nawrocki. Koalicja 15 października, mimo wyłomów, poprze by...
„Rzeczpospolita” ujawniła jak PiS chce zablokować wybór Berka na sędziego TK
We wniosku do TK, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, posłowie PiS wnoszą o uznanie za niezgodne z konstytucją czterech przepisów. Główny zarzut dotyczy art. 18 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, który zawiera wykaz przesłanek wygaśnięcia mandatu sędziego TK. Posłowie PiS zarzucają, że w katalogu tym nie uwzględniono sytuacji, w której Trybunał Stanu orzeknie zakaz pełnienia funkcji w organach państwowych wobec sędziego TK, który wcześniej był ministrem i w związku z funkcją w rządzie ponosi odpowiedzialność. Posłowie kwestionują też art. 11 ust. 1 zdanie drugie ustawy o Trybunale Stanu, który przewiduje, że zgoda Sejmu na pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu skutkuje zawieszeniem danej osoby w czynnościach. Według skarżących przepis ten nie określa skutków takiej zgody Sejmu wobec byłego ministra, który został sędzią TK i nie rozstrzyga, czy zawieszenie w czynnościach obejmuje też wykonywanie urzędu sędziego. We wniosku zaskarżono też art. 25 ust. 3 ustawy o Trybunale Stanu, który przewiduje utratę zajmowanego stanowiska przez osobę uznaną za winną przez Trybunał Stanu. Zgodnie z zarzutem, przepis ten pomija sytuację osoby, która stanowiska tego już nie zajmuje, natomiast w chwili wydania orzeczenia sprawuje urząd sędziego TK. Skarga obejmuje też art. 3 o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który określa wymagania dla kandydatów na sędziów TK. Skarżący zarzucają, że pomija on sytuację byłego ministra, którego odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu może zostać skutecznie uruchomiona. Posłowie PiS wnieśli przy tym do TK o udzielenie zabezpieczenia wniosku poprzez zakazanie Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego pod rygorem nieskuteczności dokonanych wbrew zakazowi czynności.
Czytaj więcej
Posłowie PiS skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący odpowiedzialności konstytucyjnej byłego ministra i statusu sędziego TK. Doma...
Sejm podejmie też w piątek próbę obalenia prezydenckiego weta w sprawie ustawy o kryptowalutach
Sejm już dwa razy, bez powodzenia, próbował odrzucić prezydenckie weto w sprawie tej ustawy. Wszystko wskazuje na to, że teraz będzie podobnie. Do odrzucenia weta potrzeba kwalifikowanej większości 3/5 głosów, tymczasem koalicja rządząca nie dysponuje taką większością a prawicowa opozycja zapowiedziała 3 września głosowanie za podtrzymaniem weta.
Czytaj więcej
Sejm w czwartek debatował nad odrzuceniem weta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. PiS, Rozwój Plus i Konfederacja zapowiedziały, ż...
59,7 proc. Polaków uważa, że wybór Berka do TK narusza niezależność władzy sądowniczej i prowadzi do jej dalszego upolitycznienia
Taki był wynik sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” w tej sprawie. Kandydatura byłego już ministra do TK ma więcej przeciwników (43 proc.) niż zwolenników (37 proc.) wśród ankietowanych popierających obecnie obóz rządzący.
Czytaj więcej
Blisko 60 proc. Polaków uważa, że wybór Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego uderza w niezależność sądownictwa i prowadzi do dalszego upolity...
Kandydatura Berka na sędziego TK budzi kontrowersje
Kandydatura byłego ministra w rządzie Donalda Tuska budzi kontrowersje – nie tylko po stronie opozycji, ale również wśród prawników i części przedstawicieli koalicji rządzącej. - Ja, tak jak moje środowisko, mam na myśli Iustitię, jestem przekonany, że obywatele, którzy bronili Trybunału Konstytucyjnego, uważają, że pomimo formalnych przesłanek (Maciej Berek) nie powinien startować do Trybunału Konstytucyjnego - mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” sędzia Igor Tuleya. Kandydatura ta jest krytykowana m.in. ze względu na to, że w przeszłości obecnie rządzący krytykowali PIS za to, iż sędziami TK zostawali politycy Prawa i Sprawiedliwości - Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz, którzy do Trybunału trafili wprost z Sejmu.
Czytaj więcej
Jestem przekonany, że obywatele, którzy bronili Trybunału Konstytucyjnego, uważają, że Maciej Berek nie powinien startować do TK – mówi „Rzeczpospo...
Sejm wybiera sędziego TK. Są dwie kandydatury
18 września kończy się kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego Justyna Piskorskiego. Jest dwóch kandydatów do jego zastąpienia: zgłoszony przez PiS Artur Kotowski oraz kandydat KO Maciej Berek. Pozytywną opinię sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka uzyskał tylko ten drugi.
Czytaj więcej
Sejmowa komisja sprawiedliwości opowiedziała się w czwartek za wyborem byłego ministra Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie w tej...