Reklama

Turcja: walka o spadek po Ataturku

Po 92 latach demokracji parlamentarnej Turcy głosowali w niedzielę, czy chcą ją zamienić na system prezydencki.
Głosowanie w Stambule niechętnym Erdoganowi

Głosowanie w Stambule niechętnym Erdoganowi

Foto: AFP

W niedzielę wybierano co prawda tylko parlament. Ale jeśli rządząca od 13 lat Partia Sprawiedliwości i Rozwoju uzyska w nim konstytucyjną większość, to dokona reformy systemu politycznego.

Obecny, ustanowiony w 1923 roku przez twórcę nowoczesnego państwa tureckiego Mustafę Kemala Ataturka, stał się ofiarą ambicji prezydenta Recepa Erdogana. Po 12 latach rządów jako premier musiał ustąpić ze względu na konstytucyjne ograniczenia i został prezydentem, pełniącym w większości tylko funkcje reprezentacyjne.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama