Reklama

Walka o rząd dusz klasy średniej pomiędzy Mateuszem Morawieckim a Konfederacją? To nie takie proste

Choć przy urnach wyborczych różaniec okazuje się być ważniejszy niż portfel, to fakt, że Polacy utożsamiają się z klasą średnią ma znaczenie dla kształtu sceny politycznej. A ten może ulec zmianie w wyniku konfliktu w PiS, który tak naprawdę zaczął się w 2019 r.
Walka o rząd dusz klasy średniej pomiędzy Mateuszem Morawieckim a Konfederacją? To nie takie proste

Foto: PAP/Jarek Praszkiewicz

Czy konflikt w PiS okaże się trzęsieniem ziemi, które wywoła fale tsunami? – Czeka nas okres zamętu na scenie politycznej. W 2027 r. spodziewam się parlamentu rozdrobnionego. Paradoks polega na tym, że zarówno Grzegorz Braun – trzymając się kryterium dochodowego – jak i Mateusz Morawiecki zwracają się do centrum, ale inaczej nazywając jego oczekiwania. Natomiast żadnej z tych grup wyborców nie frustruje już bieda – odpowiada dr Jacek Sokołowski, prawnik i politolog, Instytut Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ, autor książki „Transnaród. Polacy w poszukiwaniu politycznej formy”. 

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama