Według informacji z serwisu internetowego Sejmu, Marek Jakubiak jest teraz jednym z sześciorga posłów niezrzeszonych, pozostali to Izabela Bodnar (dawniej Polska 2050), Marcin Józefaciuk (wcześniej Koalicja Obywatelska), Paulina Matysiak (odeszła z klubu Lewicy), Tomasz Rzymkowski (objął mandat zwolniony przez Marcina Przydacza) oraz Tomasz Zimoch (wcześniej Polska 2050).

Reklama
Reklama

Do niedawna Marek Jakubiak współtworzył koło poselskie Demokracja Bezpośrednia. Teraz w kole zostali trzej posłowie: Jarosław Sachajko (przewodniczący), Paweł Kukiz oraz były minister rolnictwa w rządzie PiS, Jan Krzysztof Ardanowski.

Marek Jakubiak ponownie posłem niezrzeszonym. Poseł zaskoczony

Dlaczego Marek Jakubiak znalazł się poza kołem? W rozmowie z Onetem poseł przekazał, że przebywa poza granicami kraju. Stwierdził też, że nie rozumie decyzji swoich kolegów. – Jestem tą decyzją zaskoczony – powiedział.

O sprawę przez Onet zapytany został również Jarosław Sachajko. – To nasze wewnętrzne sprawy, dlatego nie chciałbym dyskutować o powodach rozstania z posłem Jakubiakiem. Widzimy politykę i sposób prowadzenia jej w odmienny sposób. Rozeszły się nasze drogi i wizje – oświadczył. Przewodniczący koła wyraził przy tym wątpliwość, czy Marek Jakubiak rzeczywiście jest zaskoczony. Według niego, poseł wiedział o sprawie, a decyzja była wspólna.

Wybory do Sejmu, do PE i prezydenckie. Kariera polityczna Marka Jakubiaka

Marek Jakubiak ma 66 lat. Jako przedsiębiorca działał w branży browarniczej, rozwijając browary regionalne. W krajowej polityce zaistniał w 2015 r., gdy po raz pierwszy dostał się do Sejmu. Startując z pierwszego miejsca listy Kukiz’15 z poparciem Ruchu Narodowego otrzymał 11,1 tys. głosów. Jakubiak przez dwa lata był wiceszefem klubu Kukiz’15.

Czytaj więcej

Patryk Jaki zapytany o wpis Dominika Tarczyńskiego: Nie wiem, po prostu tego nie wiem

W 2018 r. z ramienia Kukiz’15 poseł bez powodzenia ubiegał się o stanowisko prezydenta Warszawy – z wynikiem 26 660 głosów (2,99 proc.) zajął czwarte miejsce, za Rafałem Trzaskowskim, Patrykiem Jakim i Janem Śpiewakiem. Pod koniec roku Jakubiak odszedł z klubu, a następnie powołał partię Federacja dla Rzeczpospolitej, z którą w 2019 r. dołączył do Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy. Został kandydatem tej formacji w przeprowadzonych w maju 2019 r. wyborach do Parlamentu Europejskiego – otrzymał blisko 16 tys. głosów, ale nie uzyskał mandatu (lista nie przekroczyła progu wyborczego).

Również w wyborach do Sejmu w 2019 r. Marek Jakubiak odniósł porażkę (jako kandydat Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy zdobył w Krakowie 3,5 tys. głosów). Na Wiejską polityk wrócił w 2023 r. – w ostatnich wyborach parlamentarnych jako kandydat PiS uzyskał 39,1 tys. głosów.

Czytaj więcej

„Tak, opuszczę Polskę 2050”. Szymon Hołownia liczy szable i grozi opuszczeniem partii

Marek Jakubiak dwukrotnie ubiegał się o najwyższe stanowisko w państwie. W wyborach prezydenckich w 2020 r. otrzymał 33,6 tys. głosów (0,17 proc.) i zajął ósme miejsce, w wyborach z 2025 r. był dziesiąty, uzyskując 150,6 tys. głosów (0,77 proc.). Przed drugimi turami udzielił poparcia Andrzejowi Dudzie oraz Karolowi Nawrockiemu.