Reklama

Niemieccy żołnierze opuścili Grenlandię. Byli tam 44 godziny

Piętnastu niemieckich żołnierzy opuściło w niedzielę Grenlandię cywilnym samolotem – przekazał rozmowie z agencją dpa rzecznik Bundeswehry.

Publikacja: 18.01.2026 21:06

Niemieccy żołnierze opuścili Grenlandię. Byli tam 44 godziny

Foto: REUTERS/Claus Rasmussen/Ritzau Scanpix

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Kiedy niemieccy żołnierze wycofali się z Grenlandii?
  • Dlaczego prezydent USA Donald Trump nałożył cła na europejskich sojuszników?
  • Jakie strategiczne znaczenie ma Grenlandia dla Stanów Zjednoczonych?

Gdy Dania ogłosiła plany „większej i bardziej stałej” obecności NATO na wyspie, której domaga się prezydent USA Donald Trump, państwa europejskie wysłały w czwartek niewielkie kontyngenty wojskowe na Grenlandię. Grupy żołnierzy wysłały na wyspę Niemcy, Francuzi, Szwedzi i Norwegowie. Personel wojskowy z tych krajów przybył tam w związku z przygotowaniami do większych ćwiczeń, które mają odbyć się na terenie wyspy, będącej autonomicznym terytorium zależnym Danii, w tym roku.

Jak donoszą media, część żołnierzy wysłanych na Grenlandię wróciła już jednak do domu. 

Czytaj więcej

Europa wysyła wojsko na Grenlandię. Dania planuje stałą obecność NATO

Żołnierze z Niemiec opuścili Grenlandię. Komunikat Bundeswehry

W rozmowie z agencją dpa rzecznik Bundeswehry przekazał, że piętnastu niemieckich żołnierzy opuściło w niedzielę Grenlandię cywilnym samolotem, kierując się do Kopenhagi.

Reklama
Reklama

Zgodnie z zapowiedziami misja Arctic Endurance z udziałem żołnierzy Bundeswehry miała trwać od piątku do niedzieli. Niemcy zdecydowali jednak o wysłaniu swoich sił zbrojnych w środę w ramach operacji rozpoznawczej europejskich krajów organizowanej przez Danię. 

Wcześniej niemiecki dziennik „Bild” pisał, że obecność niemieckich żołnierzy może zostać przedłużona. O powrocie do kraju wojskowi mieli się dowiedzieć dopiero w niedzielę rano. Oznacza to, że ich misja trwała 44 godziny.

Decyzja o wysłaniu żołnierzy miała być znakiem dla USA, że Europa gotowa jest zapewnić Grenlandii bezpieczeństwo.

Czytaj więcej

Donald Trump znów grozi cłami. Tym razem w sporze o Grenlandię

Trump ogłosił nowe cła na sojuszników USA z Europy. Chodzi o Grenlandię

W sobotę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił nałożenie ceł na osiem europejskich państw, w tym Niemcy, Francję i Wielką Brytanię, w związku z rozwijającym się sporem dotyczącym Grenlandii. Od 1 lutego taryfy wyniosą 10 proc., później mają zostać podniesione do poziomu 25 proc. „Przez wiele lat dotowaliśmy Danię i wszystkie państwa Unii Europejskiej i inne kraje, nie pobierając od nich ceł ani żadnych innych form wynagrodzenia. Teraz, po wiekach, nadszedł czas, aby Dania się odwdzięczyła – stawką jest pokój na świecie!” – napisał Donald Trump w mediach społecznościowych.

Foto: PAP

Reklama
Reklama

„Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Finlandia udały się na Grenlandię w nieznanych celach. To bardzo niebezpieczna sytuacja dla bezpieczeństwa, ochrony i przetrwania naszej planety” – zaznaczał Trump, przekonując, że państwa, które »grają w tę bardzo niebezpieczną grę« wprowadziły ryzyko na poziom, który nie może zostać utrzymany.

We wpisie można przeczytać także, że Stany Zjednoczone starały się o dokonanie zakupu Grenlandii przez ponad 150 lat. „Wielu prezydentów próbowało i to z dobrych powodów, ale Dania zawsze odmawiała” – wskazał Trump, zaznaczając, że teraz, ze względu na amerykański projekt tarczy antyrakietowej o nazwie „Złota Kopuła” oraz współczesne systemy uzbrojenia, ofensywne i defensywne, potrzeba pozyskania Grenlandii jest szczególnie ważna. Trump zadeklarował, że Stany Zjednoczone są otwarte na podjęcie natychmiastowych negocjacji z Danią lub innymi państwami, wymienionymi wcześniej w jego wpisie.

Czytaj więcej

Europa wysyła wojsko na Grenlandię. Dania planuje stałą obecność NATO

Donald Trump chce Grenlandii

Trump wyraża zainteresowanie pozyskaniem Grenlandii przez USA od czasu pierwszej kadencji w Białym Domu. Już w 2019 r. miał wyrażać zainteresowanie zakupem wyspy od Danii – Kopenhaga odrzuciła jednak taką możliwość. Po wygraniu wyborów prezydenckich w 2024 r., jeszcze jako prezydent elekt nie wykluczał użycia siły do przejęcia kontroli nad Grenlandią. Temat powrócił w ostatnich tygodniach – po interwencji wojskowej USA w Wenezueli Trump powtórzył swoje wcześniejsze słowa o tym, że USA potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa. Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekonywał amerykańskich parlamentarzystów, że Trump chce kupić Grenlandię od Danii. Jednak rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że rozważane są różne opcje przejęcia przez USA kontroli nad wyspą i zaznaczyła, że prezydent USA zawsze ma możliwość użycia amerykańskiej armii.

Foto: PAP

Reuters podawał niedawno,że jedną z rozważanych przez USA opcji jest wypłacenie nawet po 100 tysięcy dol. każdemu mieszkańcowi Grenlandii w przypadku oderwania się wyspy od Danii

Reklama
Reklama

We wtorek, na wspólnej konferencji prasowej z Mette Frederiksen premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen stwierdził, że gdyby Grenlandczycy mieli wybierać „tu i teraz”, wówczas podjęliby decyzję, by pozostać częścią Danii– To ich problem. Nie zgadzam się z nim. Nie wiem, kim jest, nic o nim nie wiem, ale to będzie dla niego duży problem – tak skomentował te słowa Donald Trump, pytany o wypowiedź Nielsena przez dziennikarzy. 

Czytaj więcej

Kraje Europy wysyłają swoich żołnierzy na Grenlandię. Polska tego nie zrobi

Premier Danii ostrzegała, że ewentualne użycie siły przez USA mogłoby oznaczać kres istnienia NATO

Dania jest sojusznikiem USA z NATO, a premier Danii ostrzegała już wcześniej, że ewentualne użycie siły przez Stany Zjednoczone w celu zajęcia Grenlandii mogłoby oznaczać kres istnienia tego sojuszu. Resort obrony Danii przypominał niedawno, że w przypadku agresji na terytorium Danii żołnierze tego kraju mają obowiązek podjęcia działań zbrojnych przeciwko agresorowi, nie czekając na rozkazy. 

Na Grenlandii znajduje się amerykańska baza wojskowa – Pituffik Space Base (d. Thule Air Base), która służy do wczesnego ostrzegania o rakietach balistycznych, monitorowania przestrzeni kosmicznej i prowadzenia nadzoru satelitarnego. W bazie stacjonuje obecnie na stałe ok. 150 żołnierzy. Stany Zjednoczone i Dania są stronami traktatu z 1951 r., który daje USA prawo do obecności wojskowej na Grenlandii. Trump twierdzi jednak, że taka obecność USA na wyspie jest dziś niewystarczająca i nie gwarantuje Amerykanom takich możliwości, jakie dałoby im posiadanie wyspy. 

Foto: PAP

Polityka
Odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej. Chodzi o działania Trumpa
Polityka
Trump chce podstępem wygrać wybory
Polityka
Brytyjski dziennikarz: odkupmy Stany Zjednoczone
Polityka
Trump rządzi od roku. Ameryka nie stała się wielka
Polityka
„Nie damy się szantażować”. Przywódcy z Europy odpowiadają Trumpowi na groźby ceł. W tle Grenlandia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama