Reklama

Rosja wycofa się z konwencji Rady Europy o zakazie stosowania tortur

Premier Michaił Miszustin podpisał dekret, w którym proponuje prezydentowi Władimirowi Putinowi przedłożenie Dumie Państwowej, niższej izbie rosyjskiego parlamentu, wniosku o wycofanie Rosji z konwencji o zakazie stosowania tortur. To formalność - komentują organizacje obrony praw człowieka.

Publikacja: 26.08.2025 18:30

Rosyjski premier Michaił Miszustin

Rosyjski premier Michaił Miszustin

Foto: PAP/EPA, IGOR KOVALENKO

Europejska konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, przyjęta w 1987 roku, zezwala na inspekcje ośrodków detencyjnych w państwach członkowskich. Rosja ratyfikowała traktat w 1998 roku, dwa lata po przystąpieniu do Rady Europy, która promuje demokrację, prawa człowieka i praworządność.

Rosja została wydalona z Rady Europy w marcu 2022 roku po zawieszeniu jej członkostwa w związku z pełnowymiarową inwazją na Ukrainę. W tym samym roku Rosja wycofała się również z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, rezygnując z obowiązku uznawania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

W wielu przypadkach Kreml stosował tortury wobec więźniów politycznych, w tym wobec lidera opozycji Aleksieja Nawalnego, który zmarł w 2024 roku w kolonii karnej za kołem podbiegunowym. Ofiarami byli również ukraińscy więźniowie przetrzymywani w niewoli.  Wycofanie się Rosji z europejskiej konwencji o zakazie tortur zdaniem niektórych obrońców praw człowieka jest w dużej mierze symboliczną formalnością, biorąc pod uwagę pogarszającą się sytuację w zakresie praw człowieka w tym kraju.

Czytaj więcej

Rosjanie zwrócili ciało ukraińskiej dziennikarki. Usunięte narządy i ślady tortur

Zespół  ds. Zwalczania Tortur: Koniec monitorowania praw człowieka w Rosji

Zespół  ds. Zwalczania Tortur, rosyjska organizacja pozarządowa wpisana do rejestru zagranicznych agentów, ostrzegła, że ​​wycofanie się z konwencji może pogorszyć warunki w rosyjskich więzieniach.  Organizacja stwierdziła, że ​​konwencja pomogła zmniejszyć przeludnienie, poprawić warunki w koloniach karnych i zapewnić lepszą ochronę niektórym więźniom.

Reklama
Reklama

„Wycofanie się Rosji z konwencji  oznacza ostateczny demontaż europejskiego systemu monitorowania praw człowieka w tym kraju. Decyzja ta pozbawia więźniów ostatniej formalnej ochrony międzynarodowej i toruje drogę do dalszego pogorszenia warunków w zakresie praw człowieka” – poinformowała grupa na Telegramie.

Czym jest europejska konwencja o zakazie stosowania tortur

Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania jest to narzędzie służące do zwalczania tortur w miejscach pozbawienia wolności: aresztach, więzieniach, szpitalach psychiatrycznych – placówkach zamkniętych. Organem Konwencji jest Komitet. Nie rozpatruje on spraw, lecz przeprowadza wizyty w takich zamkniętych miejscach w różnych krajach i przedstawia państwom rekomendacje dotyczące sposobów poprawy sytuacji. Jest to pierwszy w historii organ międzynarodowy specjalizujący się w zapobieganiu torturom.

Czytaj więcej

Za drutem kolczastym. Wstrząsające nagrania z rosyjskich łagrów

Rosja formalnie uczestniczyła w Konwencji przez 27 lat: od 1998 do 2025 roku. Był to okres, w którym kraj ten zintegrował się z europejskimi strukturami ochrony praw człowieka i zademonstrował gotowość do międzynarodowej kontroli przestrzegania podstawowych standardów humanitarnych. W ciągu tych lat  Europejski Komitet Zapobiegania Torturom  odwiedził Rosję 30 razy (ostatnia wizyta miała miejsce w 2021 roku) i przygotował 27 raportów z wyników wizyt. Tylko cztery z nich zostały upublicznione – publikacja wymaga zgody państwa przyjmującego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Rada Krajowa Polski 2050 podjęła decyzję. Będzie głosowanie na przewodniczącego
Polityka
Partia Grzegorza Brauna znów podważa komory gazowe. Ale tę teorię obalili już sami negacjoniści
Polityka
„Najpierw polskie"? Eksperci oceniają nowe plany rządu
Polityka
Nowy sondaż: KO nadal na czele. PiS nie ma większości bez dwóch Konfederacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama