W czasie rozmowy Sławomira Mentzena z Karolem Nawrockim wyszło na jaw, że Nawrocki uczestniczył w ustawce między pseudokibicami – jak sprecyzowała następnie Wirtualna Polska chodzi o wydarzenia z 2009 roku, gdy bili się ze sobą pseudokibice Lecha Poznań z pseudokibicami Lechii Gdańsk. W ustawce brały udział także osoby, które były później skazywane za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się m.in. handlem narkotykami oraz osoby zatrzymane za podżeganie do podpalenia, handel bronią i podżeganie do pobicia.

Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Krzyczę, by ludzie się obudzili, tu chodzi o Polskę

Tuska w czasie konferencji prasowej pytano czy nie obawia się, że w razie zwycięstwa Karola Nawrockiego związki kandydata popieranego przez PiS na prezydenta z przestępcami będą miały wpływ na decyzje, które będzie podejmował.

- Jest już bardzo duże zamieszanie na całym świecie, związane z tymi nieustannie powtarzającymi się informacjami na temat bardzo niepokojących czy niebezpiecznych związków kandydata ze światem przestępczym – odparł premier. - To jest sprawa poważna, to nie ma nic wspólnego z polityką czy kampanią wyborczą, tylko z reputacją Polski - dodał.

Czytaj więcej

Tusk na marszu w Warszawie: Po władzę chcą sięgnąć gangsterzy. Polsko, obudź się

- Wiem ile możemy wygrać w relacjach międzynarodowych. Polska buduje zaufanie, jesteśmy partnerem niezwykle cenionym na całym świecie – przekonywał szef rządu. Następnie Tusk stwierdził, że dziś „na całym świecie pojawiają się informacje o tym, co się dzieje w Polsce”. - O co chodzi, co to za człowiek. Jest oczywisty problem - mówił przekonując, że takie artykuły pojawiają się w mediach od Islandii po Dubaj.

Nie będzie żadnych wcześniejszych wyborów parlamentarnych, odbędą się zgodnie z kalendarzem za dwa i pół roku

Donald Tusk, premier

- Polska jest dziś jednym z niekwestionowanych liderów globalnych, niekwestionowanych liderów w Europie, bo cały świat zobaczył, że praworządność tutaj coś znaczy, że budowa silnego państwa tutaj coś znaczy, że Polska staje zawsze po stronie etycznych wyborów jeśli chodzi o politykę międzynarodową - wyliczał szef rządu. - Dla mnie jako premiera nie ma nic ważniejszego niż to, żeby pozycja była coraz silniejsza - dodał.

- To jeden z powodów, dla których krzyczę: ludzie obudźcie się otwórzcie oczy, tu chodzi o Polskę - mówił też Tusk.

Donald Tusk o przyspieszonych wyborach parlamentarnych: Nie przewiduję

Premiera spytano następnie czy po wyborach prezydenckich może dojść do przyspieszonych wyborów parlamentarnych.

- Nie będzie żadnych wcześniejszych wyborów parlamentarnych, odbędą się zgodnie z kalendarzem za dwa i pół roku. Mamy dużo roboty do wykonania, jestem przekonany, że dostaniemy mandat zaufania nie tylko na najbliższe dwa lata i kilka miesięcy, ale też na kolejne cztery lata – stwierdził.

- Nie przewiduję żadnego czarnego scenariusza – zapewnił Tusk.