W pewnym momencie podczas debaty transmitowanej w piątek wieczorem w TVP, TVN24 i Polsat News prezes IPN zbliżył dłonie do twarzy, zakrywając nos i usta. Wielu komentatorów, w tym polityków, uznało ten ruch za dwuznaczny.
„Uczciwie trzeba przyznać że od tego momentu Nawrocki nabrał dynamiki w debacie” - tak zachowanie Karola Nawrockiego skomentował Sławomir Nitras z Koalicji Obywatelskiej. Inni politycy również byli zaskoczeni gestem, który w pewnym momencie wykonał Nawrocki.
„Myślę, że Polakom należy się wyjaśnienie. Co to było?… ” - zastanawiał się Cezary Tomczyk, również z KO.
Karol Nawrocki pytany o gest na wizji. „Gumę brałem, gumę”
Tuż po debacie o sprawę zapytał Nawrockiego Artur Molęda, dziennikarz TVN24. „To była guma. Tak Karol Nawrocki tłumaczył się z dziwnego gestu” - napisał, załączając nagranie. - Gumę brałem, gumę - mówił Nawrocki. Na uwagę, że „to bardzo rozgrzało internet”, popierany przez PiS „kandydat obywatelski” odrzekł, że bardzo się cieszy i że to „bardzo dobrze”.
Paweł Szefernaker „rozwiązuje zagadkę”: To był snus
Szef sztabu wyborczego Karola Nawrockiego uznał, że w obliczu fali pytań, najskuteczniejszą metodą rozwiązania kryzysu będzie rozwianie wątpliwości. „Rozwiążę tę zagadkę: to był snus (sam Karol Nawrocki nazywa to gumą nikotynową), by nie zasnąć podczas tyrad Rafała Trzaskowskiego. A tych, którzy mają jakieś niezdrowe sugestie, zapraszamy na otwarte testy wydolnościowe i zdrowotne” - napisał.
Szefernaker zwrócił się we wpisie w mediach społecznościowych do szefowej sztabu Trzaskowskiego Wioletty Paprockiej-Śluskarskiej o kontakt „w celu ustalenia szczegółów przeprowadzenia testów”.
W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w RMF FM w sobotę rano również sam Nawrocki odniósł się do sprawy. - Skoro opinię publiczną interesuje mój gest podczas debaty, to odpowiadam, że był to woreczek nikotynowy – powiedział Karol Nawrocki.
Ale nie tylko politycy zwracali uwagę na zachowanie Karola Nawrockiego. O tym zwyczaju kandydata napisał też w serwisie X Jacek Nizinkiewicz. „Kiedy przeprowadzałem wywiad z Karolem Nawrockim dla »Rzeczpospolitej«, też przyjmował snus. Chyba nawet z dwa razy w trakcie niespełna dwóch godzin rozmowy. Wygląda specyficznie, tym bardziej podczas debaty telewizyjnej, ale w sumie to nic niezwykłego. Nie szukałabym sensacji” - napisał dziennikarz Jacek Nizinkiewicz.
Co to jest snus?
Woreczki z nikotyną bywają potocznie określane mianem „snusów”. Oryginalne snusy zawierają tytoń i są obecnie zakazane w prawie wszystkich krajach Unii Europejskiej – z wyjątkiem Szwecji. Woreczki nikotynowe zawierają nikotynę oraz substancje, które ją uwalniają, a także aromaty.
Czytaj więcej
W Polsce, podobnie jak w większości krajów Unii Europejskiej, oryginalne snusy są nielegalne. W sprzedaży funkcjonują jednak przypominające je wore...
Saszetki są legalne, mogą je kupić także nieletni, na co często zwracali uwagę eksperci. O objęcie „dostępnych na rynku wyrobów do palenia lub innego zażywania (np. tzw. snusy)” kontrolą i nadzorem apelowała w wystąpieniu do ministra zdrowia rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak.