Tusk poinformował jednocześnie, że zarówno strażnikowi, jak i oficerowi SOP „przyznał nagrody finansowe”. „Dzieci ofiary otrzymają renty specjalne” - dodał Tusk.
Zbrodnia na Uniwersytecie Warszawskim: 22-letni student Mieszko R. zabił siekierą 53-letnią portierkę
Uzbrojony w siekierę Mieszko R., student III roku prawa na Uniwersytecie Warszawskim, 7 maja późnym popołudniem zaatakował 53-letnią portierkę przed Auditorium Maximum na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego. Napastnik zadał kobiecie wiele ciosów, zabijając ją na miejscu. Na pomoc portierce rzucił się członek Straży Uniwersytetu Warszawskiego, który został ciężko ranny.
Mieszko R. został obezwładniony m.in. przez funkcjonariusza SOP, który przebywał na terenie kampusu w związku z obecnością w innej jego części ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.
Mieszko R. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok ofiary. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i trafił na obserwację psychiatryczną.
Po zabójstwie na Uniwersytecie Warszawskim rektor zapowiada zmiany w prawie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na uczelniach
- To chyba najgorsze wydarzenie, które miało miejsce na Uniwersytecie Warszawskim, a także być może na innych uczelniach, po II wojnie światowej – mówił dzień po ataku rektor UW prof. Alojzy Z. Nowak. Rektor, a także minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek zapowiedzieli rozmowy na temat zmian w prawie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na uczelniach.
- Z całą pewnością będą prowadzone rozmowy dotyczące zmian legislacyjnych po to, by wzmocnić ochronę i siłę osób, które zajmują się bezpieczeństwem Uniwersytetu. To prawdopodobnie proces, który będzie przez chwilę trwał. Nie możemy sobie pozwolić na to, by ta śmierć została zniweczona, by była daremna – mówił prof. Nowak.