Protesty, nieuznawane przez opozycję parlament i prezydent, wstrzymana integracja z Unią Europejską, zawieszona umowa o partnerstwie strategicznym z USA. Dokąd prowadzi kraj rządzące od 2012 roku Gruzińskie Marzenie?
Gela Beżuaszwili: Myślę, że rządzący sami nie wiedzą, co robią i dokąd zmierzają. Jeżeli zapytamy ich o to, z pewnością odpowiedzą, że chcą zbliżenia z Zachodem. Problem polega na tym, że chcą to robić jakoś „po swojemu”. My za rządów Micheila Saakaszwilego wiedzieliśmy, jakie państwo budujemy. Owszem, popełnialiśmy sporo błędów, ale mieliśmy jasny plan reform i zdawaliśmy sobie sprawę z kierunku, w którym zmierzaliśmy. Oni nie wiedzą, dokąd prowadzą nasze państwo.