– Wypisałem właśnie urlop od 15 stycznia do 18 maja. To będzie wyjątkowy urlop. Czekam teraz na was, moi kontrkandydaci – poinformował w mediach społecznościowych Karol Nawrocki, popierany przez PiS kandydat w wyborach prezydenckich.
Urlop prezesa IPN potrwa od 15 stycznia, czyli od dnia formalnego zarządzenia wyborów prezydenckich przez marszałka Sejmu i początku kampanii wyborczej, do 18 maja – dnia pierwszej tury wyborów. Bezpłatny urlop Nawrockiego oznacza, że po kampanii wyborczej – w sytuacji, gdy nie zostanie prezydentem RP – wróci do pełnienia obowiązków prezesa IPN.
Sondaż: Polacy odpowiedzieli, czy Karol Nawrocki powinien odejść ze stanowiska prezesa IPN?
W sondażu przeprowadzonym przez SW Research dla rp.pl zapytaliśmy Polaków, czy Karol Nawrocki powinien zrezygnować ze stanowiska prezesa IPN w związku ze startem w wyborach prezydenckich. Na tak zadane pytanie „tak” odpowiedziało 52 proc. badanych. Odpowiedzi „nie” udzieliło 18,7 proc. respondentów. 29,3 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Czytaj więcej
„Czy Karol Nawrocki powinien zrezygnować ze stanowiska prezesa IPN w związku ze startem w wyborach prezydenckich?” – takie pytanie zadaliśmy w sond...
Karol Nawrocki, wybrany na stanowisko prezesa IPN przez Sejm za zgodą Senatu 23 lipca 2021 roku, nigdy nie był członkiem partii politycznej, jest jednak osobą związaną ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. 24 listopada 2024, podczas konwencji obywatelskiej Prawa i Sprawiedliwości w hali „Sokoła” w Krakowie prezes PiS, Jarosław Kaczyński ogłosił, że Nawrocki uzyska poparcie jego ugrupowania w wyborach prezydenckich startując w formule „kandydata obywatelskiego”.
Już w momencie uzyskania przez Nawrockiego poparcia ze strony PiS pojawiły się kontrowersje związane z tym, że start prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w wyborach prezydenckich wciągnie tę instytucję w bieżącą politykę. Tuż po ogłoszeniu decyzji o starcie Nawrockiego w wyborach na koncie IPN pojawił się wpis promujący jego kandydaturę, któremu towarzyszyły zdjęcia z konwencji.