Koniecznego pytano o publikację money.pl, z której wynika, że chociaż w Polsce wydajemy coraz więcej na ochronę zdrowia, to nie przekłada się to na liczbę wykonanych świadczeń, co wskazywałoby, że zwiększone nakłady konsumują przede wszystkim wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia.
Czytaj więcej
Jeśli nie uda się wygrać wyborów prezydenckich, to koalicji może grozić rozpad – mówi Anna Maria Żukowska, szefowa Koalicyjnego Klubu Parlamentarne...
Wiceminister zdrowia: Czesi wydają na ochronę zdrowia więcej, a są mniej prospołeczni
- To jest pewna prawda, w pewnym zakresie. Wydajemy coraz więcej to nie znaczy, że wydajemy wystarczającą ilość. Wydajemy znacznie mniej niż inne kraje. W Czechach składka zdrowotna wynosi 13 proc., a nie 9 proc. - odparł polityk Lewicy.
- Nie dość, że mają składkę 13 proc. to jeszcze są mniej prospołeczni. A więc nawet to 13 proc. nie jest wystarczające, by prowadzić politykę prozdrowotną - dodał po uwadze, że czeski system ochrony zdrowia nie zapewnia wielu bezpłatnych świadczeń, na które można liczyć w Polsce.
W tym roku na pewno wpłyną pieniądze za nadwykonania w trzech kwartałach, pieniądze za czwarty kwartał zostaną wypłacone w przyszłym roku
- Nie możemy rozpatrywać ochrony zdrowia w oderwaniu od rzeczywistości, od ekonomii. Jeśli kupujemy czołgi to kupujemy je po cenach, po której sprzedaje się te czołgi. Czesi też je po tych cenach kupują. A tutaj wydajemy znacznie mniej (niż Czesi - red.), a mamy otrzymać więcej. To się nie zdarzy – mówił wiceminister zdrowia.
Pieniądze dla szpitali za nadwykonania. Wiceminister: Będą ale część w przyszłym roku
Koniecznego pytano też o prośbę minister zdrowia Izabeli Leszczyny do ministra finansów Andrzeja Domańskiego o dodatkowe 3 mld zł na sfinansowanie nadwykonań świadczeń nielimitowanych przez placówki ochrony zdrowia w Polsce.
- Myślę, że tak, dlatego że to jest zobowiązanie NFZ do zapłaty, mówimy o nielimitowanych świadczeniach. Te pieniądze zostaną przelane, natomiast z opóźnieniem, to prawda. To opóźnienie na pewno jest dla wszystkich szpitali, placówek medycznych rzeczą ciężką ekonomicznie. W tym roku na pewno wpłyną pieniądze za nadwykonania w trzech kwartałach, pieniądze za czwarty kwartał zostaną wypłacone w przyszłym roku – stwierdził.
W kontekście składki zdrowotnej wiceminister zdrowia mówił, że nie może „na jednym oddechu mówić, że pieniędzy brakuje i że składka zdrowotna zostanie obniżona”.