- To jest historyczny moment, mamy po raz pierwszy w procedurze rządowej, w trybie rządowym, procedowany projekt rządowy. A właściwie dwa projekty: projekt o rejestrowanych związkach partnerskich i duży projekt ustawy wprowadzającej. Łącznie te dwa projekty mają kilkaset stron – mówiła w Sejmie Kotula.
Katarzyna Kotula o projekcie ustawy o związkach partnerskich: To udało się po raz pierwszy
- Ruszamy do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych – dodała. - Ten długi marsz po równość to 20 lat składania projektów poselskich. Po raz pierwszy udało się w koalicji 15 października wypracować projekt rządowy. I dzisiaj na tym się będziemy skupiać, będziemy czekać na uwagi, od różnych organizacji, od osób, które będą chciały te uwagi przesłać - dodała.
Czytaj więcej
Projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich opublikowano w piątek na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Jego autorką jest ministra d...
Kotula była następnie pytana o najważniejsze rozwiązania, które znalazły się w ustawie?
- Najważniejsze to to, że rejestrowane związki partnerskie będą mogły być rejestrowane w Urzędzie Stanu Cywilnego. Jest tam kwestia wspólnego nazwiska, jest tam deklaratywna wspólność majątkowa, jeśli się ją zadeklaruje, będzie się można wspólnie rozliczać. Ale także ubezpieczenie społeczne, kwestie pochówku, kwestie dziedziczenia – odparła.
Dziś na stole jest rządowy projekt o rejestrowanych związkach partnerskich
- Zostawiliśmy tam różne rodzaje rozwiązań dotyczące dzieci, które są pieczą, a nie przysposobieniem. I to jest coś, co w niektórych ustawach dzisiaj już funkcjonuje – dodała.
Katarzyna Kotula: Przez 30 dni będziemy czekać na uwagi do projektu
- To nie jest kosztowna ustawa, obciążenia budżetu nie są duże – zapewniła minister ds. równości. Zaznaczyła przy tym, że wprowadzenie ustawy wymagać będzie zmiany ok. 250 ustaw.
- Oczywiście jesteśmy z koalicjantami rozmawiać o szczegółach, zapisach tej ustawy, liczę na merytoryczną debatę. W momencie, gdy projekt został upubliczniony każdy może się do niego odnieść - mówiła Kotula. - Jeśli będzie projekt PSL-u będziemy go czytać, przyglądać mu się. Dziś na stole jest rządowy projekt o rejestrowanych związkach partnerskich - dodała.
- Przez następne 30 dni będziemy czekać na uwagi. Wtedy w toku przyjmowania tych uwag będziemy mogli zobaczyć co jeszcze wymaga zmian – podsumowała.