Marcin Duma, gość programu Michała Kolanki, zapytany został między innymi, co wpłynęło na taki wynik wyborów do PE – pierwsze od dziesięciu lat zwycięstwo KO. - Zazwyczaj w takich sytuacjach tych czynników jest trochę więcej niż jeden, natomiast tu na wynik wpłynęły dobór tematu oraz to w jaki sposób ugrupowania zaplanowały swoją strategię - ocenił szef pracowni IBRiS. - To nie tylko kwestia dobrego zakładu, który przyjęła KO i Donald Tusk, ale też kwestia kiepskiego zakładu, jeżeli chodzi o obszary i narracje, jeśli chodzi o PiS i o junior partnerów koalicyjnych – Lewicę i Trzecią Drogę. Nie mam wątpliwości – widać to w danych exit poll – że gdyby nie słabość Trzeciej Drogi, to KO nie uzyskałaby tego pierwszego od dziesięciu lat miejsca nad PiS-em - podkreślił Duma.