W czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński zabrał głos w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.
Wobec próby naruszenia granicy przez kilkudziesięciu imigrantów wspierający Straż Graniczną na tym odcinku granicy żołnierze z 1 Brygady Pancernej stacjonujący w tym rejonie oddali strzały ostrzegawcze w powietrze, a potem w ziemię.
Trzech żołnierzy biorących udział w tej interwencji miało potem zostać zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową (według relacji jednego z ich kolegów zatrzymanych zakuto w kajdanki), a teraz toczy się przeciwko nim postępowanie prokuratorskie za przekroczenie uprawnień - informował Onet.pl.
Czytaj więcej
Według informacji zdobytych przez Onet, na polsko-białoruskiej granicy doszło do incydentu z użyciem broni, po którym zatrzymano trzech żołnierzy....
Jarosław Kaczyński: Nie ma premiera, nie ma rządu. Jest zamieszanie
- Ten rząd to wstyd i hańba, ale nie mam zamiaru mnożyć określeń. Chcę tylko powiedzieć, na czym polega istota rzeczy. Zmieniono radykalnie narrację, ale nie zmieniono polityki. Za tą narracją kryją się ci, którzy zatrzymują żołnierzy, którzy robią to, co do nich należy i mają pełne prawo to robić. Powstał spór publiczny o regulacje prawne. Jest punkt, który mówi o przekroczeniu granicy siły, przy użyciu broni i niebezpiecznych narzędzi. To daje pełną podstawę do użycia broni przez obrońców naszej granicy — mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- Jeżeli takie sprawy kończą się postępowaniem karnym, to jest dowód, że mamy zasadniczą różnicę między faktami a tym co się publicznie i bardzo głośno deklaruje. Chodzi o to, by tak naprawdę kłaniać się z daleka Putinowi i Łukaszence - kontynuował.
Czytaj więcej
- Dlaczego wobec żołnierzy zastosowano tak daleko idące środki przymusu jest sprawą bulwersującą i trzeba to wyjaśnić. Jeżeli to było nieuzasadnion...
Jarosław Kaczyński o sytuacja na granicy: Kurtyna została zerwana, widać jak jest naprawdę
- Sytuacja jest poważna. Osoby, które atakują są niebezpieczne. Jeżeli nie będzie zdecydowania, nie będzie będzie murem za polskim mundurem, jeżeli żołnierze będą wiedzieli, że mogą użyć wszystkich dozwolonych prawnie środków, a jest tym użyciem broni, to granica nie będzie szczelna. Druga strona będzie przekonana, że ten rząd w końcu skruszeje, że operacja będzie opłacalna — mówił Kaczyński.
- Nie ma premiera, nie ma rządu. Mamy nieprawdopodobne zamieszanie, ale to nie jest przypadkowe. To próba wyjścia z tej sytuacji. Z jednej strony są zobowiązania na zachód, co w praktyce oznacza również na wschód, czyli wobec Niemiec i w pewnej mierze wobec Rosji, a z drugiej strony nie można powiedzieć, że otwieramy granicę, bo to by się źle skończyło dla tej władzy. Kurtyna została zerwana, widać jak jest naprawdę. To ogromnie niebezpieczne. Dobrze się składa, że społeczeństwo będzie mogło pokazać żółtą kartkę. Nie czerwoną, bo to nie te wybory - dodał.
Czytaj więcej
- Moim zdaniem to była nadgorliwość, wyjaśni to jednak komisja powołana w Żandarmerii Wojskowej. Oczekuję natychmiastowych działań ze strony komend...
- Jest jasne, że żołnierz ma broń po to, by bronić. Strażników granicznych, policjantów i innych funkcjonariuszy, którzy są na granicy, traktuję jak żołnierzy. Trzeba ich bezwzględnie popierać i ochraniać. Muszą być w tej walce twardzi i wiedzieć, że władza jest za nimi — powiedział Kaczyński.
- To czas, by powiedzieć społeczeństwu, jaki jest stan ofiar, które się mnożą w ciągu ostatniego czasu. Nie wiemy, a powinniśmy wiedzieć. Społeczeństwo ma do tego prawo. Reguły demokracji nie są zinternalizowane przez ludzi, którzy rządzą Polską. To jest powyżej ich progu kulturowego — mówił prezes PiS.