Hennig-Kloskę pytano o wynik Izabeli Bodnar, która we Wrocławiu, w II turze wyborów prezydenckich, wyraźnie przegrała z urzędującym prezydentem, Jackiem Sutrykiem, uzyskując 31,71 proc. głosów przy 68,29 proc. oddanych na Sutryka.
Paulina Hennig-Kloska o wyborach prezydenckich we Wrocławiu: To, że Izabela Bodnar weszła do II tury, jest jej sukcesem
- To bardzo dobry wynik Izabeli, Izabela jest młodą polityczką, przy naszym wyniku (we Wrocławiu — red.) 14,2 proc. zrobiła wynik 31-32 proc. To jest naprawdę dobry wynik, ona dopiero startuje — odparła minister.
- Pewnie można było zrobić więcej, ale uważam, że to, iż weszła do II tury i zmierzyła się z urzędującym prezydentem, jest jej osobistym sukcesem — dodała Hennig-Kloska.
Czytaj więcej
- Wracam do Sejmu, ale nie zapomnę o was - mówiła do swoich sympatyków posłanka Polski 2050 Izabela Bodnar, która - według sondażu Ipsos - przegrał...
- We Wrocławiu na pewno zadecydowała frekwencja, tam gdzie szło na starcie wewnątrz obozu koalicyjnego ta mobilizacja wyborców była mniejsza i ona zagrała na korzyść prezydenta Sutryka — mówiła też.
Paulina Hennig-Kloska o wynikach Polski 2050 w wyborach samorządowych: Wygraliśmy w Legionowie
Minister przekonywała też, że wynik Polski 2050, która do wyborów samorządowych szła jako Trzecia Droga, wraz z PSL, był dobry.
Nigdy nie planowałam i nie planuję startować w wyborach do PE
- Bardzo gratuluję naszemu prezydentowi w Legionowie, który wygrał w II turze. W wielu miejscach wygraliśmy jak w Gnieźnie, czy w Koninie i w Rzeszowie, gdzie szliśmy w koalicji. Będziemy współrządzić w wielu powiatach. Mamy trochę burmistrzów, wójtów i co najważniejsze 22 radnych sejmikowych - wyliczała.
- Jesteśmy po bardzo dobrych wynikach, jesteśmy trzecią siłą polityczną w Polsce. Zamierzamy to udowodnić w wyborach europejskich - dodała.
Hennig-Kloskę pytano też o spekulacje dotyczące tego, że miałaby wystartować w wyborach do PE i odejść z rządu. Minister zaprzeczyła.
- Nigdy nie planowałam i nie planuję startować w wyborach do PE — zapewniła.
Hennig-Kloska zapewniała też, że „dobrze pracuje jej się z Donaldem Tuskiem”.
A co z pogłoskami, że mogłaby zostać odwołana w ramach rekonstrukcji rządu?
- Wszystko w rękach premiera i marszałka (Szymona Hołowni, lidera Polski 2050 — red.), ja na ten moment wypełniam swoją rolę. To trudne ministerstwo ale jestem zadowolona z tego jak udało się je po czterech miesiącach ułożyć - odparła.