Rasia spytano najpierw o deklarację Przemysława Czarnka, byłego ministra edukacji i nauki, lidera PiS na Lubelszczyźnie. Czarnek deklarował, że w sejmiku wojewódzkim w woj. lubelskim, w którym PiS ma bezwzględną większość, partia Jarosława Kaczyńskiego będzie chciała współpracować z PSL.
- Pan minister Czarnek nie jest na liście wiarygodnych partnerów dla naszego środowiska politycznego — uciął temat Raś.
Ireneusz Raś o Trzeciej Drodze: Potwierdziliśmy udział na scenie politycznej
A czemu Trzecia Droga nie chce iść do wyborów do PE z jednej listy z KO?
- My wybraliśmy swojego partnera, jako środowisko. Koalicja Polska-PSL zawarło przymierze z Szymonem Hołownią, jego środowiskiem politycznym i tu jesteśmy konsekwentni - odparł.
- Jest nam ze środowiskiem Szymona Hołowni po drodze, konsekwentnie tą drogą idziemy. Myślę, że ten projekt powinien być konsekwentnie realizowany także w wyborach do PE — dodał.
- Nie sądzę, by z analiz politycznych po wyborach do samorządu wynikało,że ten projekt wygasa. Potwierdziliśmy nasz udział na scenie politycznej — mówił też Raś.
Czytaj więcej
Lewica jest rzeczywiście dość mocno uposażona versus swój wynik. Ale nie uważam, że to jest w tej chwili najważniejszy przedmiot, o którym mamy dys...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Wiceministra pytano co sądzi o wyniku wyborczym Lewicy (na szczeblu sejmików w skali całego kraju Lewica uzyskała poparcie rzędu 6,21 proc.).
- Lewica prowadzi swój projekt i efekt tego jest rzeczywiście dzisiaj słaby — przyznał.
Ireneusz Raś: Lewica nie ma wyboru, musi iść do wyborów do PE z KO
A czy Nowa Lewica to najsłabsze ogniwo koalicji?
- Jeśli popatrzeć na wynik wyborczy jest to środowisko najmniejsze, w związku z tym wydaje się, że pan redaktor ma rację - odparł Raś na pytanie dziennikarza RMF.
Wydaje się, że w tej chwili Lewica nie ma wyboru, tylko musi przystąpić do aliansu z KO przed tymi wyborami (do PE), bo inaczej mogą mieć problemy
W kontekście ewentualnych zmian w rządzie Raś mówił, że „trzeba poczekać do wyborów do PE”. - Ten czas pierwszego podsumowania i rozmów koalicyjnych bardzo dobrze pan premier Tusk odkreślił na czas po tej trzeciej batalii — stwierdził.
- Wydaje się, że w tej chwili Lewica nie ma wyboru, tylko musi przystąpić do aliansu z KO przed tymi wyborami (do PE), bo inaczej mogą mieć problemy — ocenił też Raś.
Posła PSL spytano też czy w związku ze słabymi wynikami Lewicy możliwe jest, iż Czarzasty, lider Nowej Lewicy, nie zostanie marszałkiem Sejmu?
- Laska marszałkowska jest w bardzo dobrych rękach. Jestem pod dużym wrażeniem tego w jaki sposób kulturalny prowadzi obrady Szymon Hołownia — odparł Raś.
- Umowa koalicyjna jest, ale to trzeba powiedzieć: my jesteśmy na razie wierni tej umowie koalicyjnej, ale prawdą jest to co powiedział Szymon Hołownia, że to nie Pismo Święte tylko umowa polityczna — dodał stwierdzając, że możliwe są jej korekty.