W poniedziałek rano w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Spotkanie zorganizowano na dzień przed 25. rocznicą wstąpienia Polski do NATO oraz spotkaniem prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska z prezydentem USA Joe Bidenem, które ma odbyć się we wtorek w Białym Domu.
Podczas otwartej dla mediów części posiedzenia RBN Andrzej Duda zapowiadał, że poniedziałkowa rozmowa będzie dotyczyć strategicznych wyzwań "stojących przed bezpieczeństwem Polski w aspekcie naszej obecności w Sojuszu Północnoatlantyckim". Prezydent wyraził pogląd, że "nikt nie odważy się zaatakować silnego NATO" i zadeklarował, iż w czasie spotkania z Joe Bidenem i późniejszych rozmów z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem zaproponuje, by państwa NATO przeznaczały na obronność co najmniej 3 proc. PKB (teraz mają przeznaczać 2 proc., choć w 2023 r. większość wydawała mniej).
- Musi być jasna i odważna odpowiedź na rosyjską agresję. Tą odpowiedzią będzie zwiększenie potencjału militarnego Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówił prezydent.
Czytaj więcej
Na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Andrzej Duda powiedział, że zaproponuje, by państwa NATO zwiększyły wydatki na obronność do...
Prezydent Andrzej Duda o "najlepszych na świecie śmigłowcach amerykańskich"
O swej podróży do Stanów Zjednoczonych Andrzej Duda mówił też nieco później, podczas wypowiedzi dla mediów na lotnisku przed swym wylotem. - Pan premier Donald Tusk będzie mi towarzyszył w spotkaniu z prezydentem Joe Bidenem. Będziemy razem, to będzie kulminacja naszej obecności w USA, uroczyste spotkanie z panem prezydentem w związku z 25. rocznicą obecności Polski w NATO, ale przede wszystkim rozmowa na temat bezpieczeństwa naszej części Europy, na temat rosyjskiej polityki imperialnej, która wróciła, a więc także kwestia przyszłości działań Sojuszu, przyszłości, jeśli chodzi o pozycję Polski w relacji z USA. USA są naszym najpotężniejszym sojusznikiem, jest więc to dla nas relacja strategiczna - powiedział.
- Mam też zaproszenie do Kongresu. (...) Zarówno z przedstawicielami republikanów i demokratów będziemy rozmawiali o tych samych tematach - dodał. Zapowiedział wizytę w elektrowni atomowej zbudowanej w Georgii przez firmę Westinghouse, wspominając o reaktorach "w tej samej technologii, która ma być budowana w Polsce". Prezydent mówił też, że ma też obejrzeć prezentację najnowszego modelu czołgu Abrams i śmigłowca Apache. Przy tej okazji wyraził nadzieję na podpisanie kontraktu na dostawy do Polski "śmigłowców Apache, śmigłowców szturmowych, najlepszych na świecie śmigłowców amerykańskich".
Czytaj więcej
W poniedziałek o godz. 20:00 prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie - zapowiedział Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta. W rozmowie z Radiem...
Premier Donald Tusk: W sprawie bezpieczeństwa musimy działać razem
- Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo. Zacieśnianie sojuszu z USA, ale też rozwój energetyki w Polsce - podsumował cele wizyty w USA prezydent.
"Z prezydentem Andrzejem Dudą różnię się politycznie niemal we wszystkim, ale w sprawie bezpieczeństwa naszej Ojczyzny musimy i będziemy działać razem. Nie tylko w czasie wizyty w USA" - napisał w poniedziałek po godz. 12:00 w serwisie X (dawniej Twitter) premier Donald Tusk.
Co Duda i Tusk chcą osiągnąć w Waszyngtonie?
Według informacji RMF FM, podczas zamkniętej dla mediów części posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Andrzej Duda zaprezentował propozycję transakcji. "My będziemy chcieli więcej amerykańskich żołnierzy, a Biały Dom będzie naciskał, żebyśmy wydawali pieniądze za oceanem" - podała stacja.
Według tego źródła, władze chcą od USA trzech rzeczy: więcej amerykańskich żołnierzy w Polsce, więcej sprzętu wojskowego dla Ukrainy oraz gwarancji, że deklaracje ubiegającego się o urząd prezydenta USA Donalda Trumpa ws. NATO to tylko element kampanii. W zamian Polska ma przekonywać inne państwa Sojuszu do zwiększenia wydatków na obronność. Z kolei Stany Zjednoczone chcą, by Polska wydała w USA dziesiątki miliardów dolarów w związku z budową elektrowni jądrowej oraz by kupowała w Stanach broń i sprzęt wojskowy.