Donald Tusk o pomocy dla Ukrainy. "Gra Orbána się zakończyła błyskawicznie"

- Chcemy wesprzeć Ukrainę w jej wysiłku wojennym przeciwko Rosji, ma być nas 27, cała Wspólnota i nikt nikomu za to nie będzie płacił żadnej nagrody - tak według premiera Donalda Tuska wyglądało stanowisko większości podczas rozmów w sprawie przyznania Ukrainie przez UE 50 mld euro pomocy.

Publikacja: 01.02.2024 16:38

Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

W czwartek przed południem, po rozpoczęciu szczytu UE w Brukseli przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel ogłosił, że przywódcy wszystkich 27 państw Unii porozumieli się w sprawie dodatkowych 50 miliardów euro dla Ukrainy na lata 2023-2027.

Wcześniej przesunięcie środków w budżecie UE, które umożliwiłyby przekazanie Ukrainie pomocy, blokował premier Węgier Viktor Orbán.

Czytaj więcej

Ukraina liczy na miliardy z USA. Budanow: Trump miłośnikiem Putina? Nonsens

Pomoc UE. 50 miliardów dla Ukrainy

Chodzi o 50 mld euro z budżetu Unii Europejskiej, które mają być przekazane Ukrainie w latach 2024-2027. 33 mld euro mają trafić do Kijowa w formie niskookprocentowanych pożyczek, a 17 mld euro - w formie grantów. Ponieważ chodzi o środki z budżetu UE, zgodę musiały wyrazić wszystkie państwa Unii Europejskiej.

Rano w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli premier Donald Tusk wyraził przypuszczenie, że uda się przekonać Viktora Orbána do zmiany stanowiska w sprawie pomocy dla Ukrainy. - Tutaj wszyscy mają nadzieję, że Viktor Orbán pójdzie po rozum do głowy, tzn. chyba nie będzie chciał jednak tak na stałe postawić Węgry de facto poza Europą w tych najważniejszych kwestiach - mówił.

Donadl Tusk: Udało się utrzymać jedność Unii Europejskiej

Szef polskiego rządu wystąpił też w Brukseli tuż przed godz. 16:00 na konferencji prasowej. Powiedział, że "zdarzyły się dwie bardzo ważne rzeczy". - Po pierwsze mamy program wieloletni (przekazywania pieniędzy Ukrainie - red.) i nie obwarowany żadnymi warunkami w rodzaju weta Viktora Orbána za rok czy dwa - dodał. - Praktycznie cała ta pomoc finansowa zaprojektowana na 50 mld euro na cztery lata została zdecydowana dzisiaj i to bez zbędnej dyskusji - podkreślił Donald Tusk.

- Nie muszę tłumaczyć, co to znaczy dla Ukrainy. Jest to pomoc bezpośrednio skierowana na pomoc dla Ukrainy jako państwa walczącego z agresją - mówił premier. Ocenił jako bardzo ważne, że pomoc "jest pomocą dwudziestu siedmiu" i że "udało się utrzymać jedność Unii Europejskiej".

Czytaj więcej

UE: Jest porozumienie ws. pomocy finansowej dla Ukrainy

Tusk mówił, że nastrój "stał się klarowny". - Unia Europejska jest zjednoczona w wysiłku na rzecz pomocy Ukrainie w wojnie z Rosją, bez dwóch zdań - oświadczył. - Dzisiaj się okazało, że jeżeli jest dobrze przygotowana presja i zdecydowanie prawie wszystkich, czyli 26 państw UE, to ten 27, do tej pory czasami szukający innych wyjść - mówię o Węgrach i premierze Orbánie - on także stał się częścią tej zjednoczonej wspólnoty, która działa na rzecz wsparcia dla Ukrainy, i to naprawdę ważny moment - powiedział.

Donald Tusk o "grze" premiera Węgier Viktora Orbána

Szef polskiego rządu zaznaczył, że "obyło się bez dwuznaczności typu »a co Viktor Orbán za to dostał?«". - Pracowaliśmy coraz większą grupą na rzecz jednoznacznego stanowiska, które w największym skrócie można było tak opisać: chcemy wesprzeć Ukrainę w jej wysiłku wojennym przeciwko Rosji, ma być nas 27, cała Wspólnota i nikt nikomu za to nie będzie płacił żadnej nagrody, i nikt nie będzie szukał jakichś zgniłych kompromisów - mówił.

Czytaj więcej

Szczyt UE ws. pomocy dla Ukrainy. Donald Tusk: Nikt nie będzie płacił Orbánowi

- Gdy udało się uzyskać takie jednolite stanowisko wszystkich państw, to ta dotychczasowa gra premiera Orbána się zakończyła błyskawicznie - powiedział na konferencji prasowej Donald Tusk.

- Mamy pomoc dla Ukrainy na cztery lata, to więcej niż epoka (...). To rozstrzygnięcie ma charakter strategiczny, nie taktyczny. Skończyła się ta epoka dwuznaczności i takich dziwnych gierek. Jestem z tego bardzo dumny, że zobaczyłem znowu Europę z wysokimi standardami i gotową do podejmowania decyzji - zaznaczył.

W czwartek przed południem, po rozpoczęciu szczytu UE w Brukseli przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel ogłosił, że przywódcy wszystkich 27 państw Unii porozumieli się w sprawie dodatkowych 50 miliardów euro dla Ukrainy na lata 2023-2027.

Wcześniej przesunięcie środków w budżecie UE, które umożliwiłyby przekazanie Ukrainie pomocy, blokował premier Węgier Viktor Orbán.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Obywatele obcych państw w polskiej policji? Bosak: Protestujemy
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Sondaż IBRiS: Koalicja Obywatelska już nie prowadzi. Zmiana na pozycji lidera
Polityka
Rząd Donalda Tuska chce zlikwidować CBA. Andrzej Duda krytykuje. „Widocznie mają w tym interes”
Polityka
Wybory samorządowe 2024: PiS przegrywa w Zakopanem
Polityka
Wybory samorządowe 2024. Łukasz Gibała przerwał milczenie po porażce z Aleksandrem Miszalskim w Krakowie