Kaczyński komentuje decyzję Sienkiewicza. Liczy na „zwycięstwo sił demokratycznych”

Likwidacja w żadnym razie nie może być tutaj przeprowadzona zgodnie z prawem - tak Jarosław Kaczyński skomentował na antenie Telewizji Republika decyzję ministra kultury o postawieniu w stan likwidacji spółek mediów publicznych.

Publikacja: 27.12.2023 22:36

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński  w budynku TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie, 2

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w budynku TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie, 20 grudnia

Foto: PAP, Kalbar

 Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, w związku z narastającym chaosem wokół mediów publicznych, zdecydował o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polska Agencja Prasowa S.A.   

Zamieszanie z prezesami

Na mocy przyjętej we wtorek 19 grudnia uchwały „w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych praz Polskiej Agencji Prasowej” minister kultury powołał nowe rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, które z kolei powołały nowe zarządy spółek. 

Obecna opozycja w postaci Prawa i Sprawiedliwości także tej decyzji nie uznaje, twierdząc, że do zmian władz spółek upoważniona jest jedynie Rada Mediów Narodowych.  

Czytaj więcej

Pałac Prezydencki o decyzji Sienkiewicza: Blitzkrieg się nie udał

Rada Mediów Narodowych, negując decyzje ministra, wyznaczyła Macieja Łopińskiego jako p.o. prezesa TVP, a następnie wskazała — głosami trzech członków z PiS przeciw dwóm głosom z Lewicy — prezesa, którym według RMN jest Michał Adamczyk. 

Decyzję Sienkiewicza za nieprawomocną uznał także prezydent Andrzej Duda, wetując ustawę okołobudżetową, w której, oprócz 3 mld zł dla mediów publicznych, znajdowały się też m.in. podwyżki dla budżetówki. Przedstawił własny projekt ustawy, w którym nie ma pieniędzy da mediów. 

Kaczyński: Będziemy się temu przeciwstawiać

Sytuację skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Prezes PiS uważa, że decyzja Sienkiewicza jest „kolejnym złamaniem prawa” obecnej władzy.  

-  Po prostu ustawa o radiofonii i telewizji nie przewiduje tego rodzaju możliwości, a poza tym od momentu powstania KRRiT, mamy jakby do czynienia z wpisaniem, co prawda pośrednio, ale bardzo wyraźnie, tych instytucji, o które chodzi, to znaczy telewizję, radia, PAP-u do porządku konstytucyjnego, a więc likwidacja w żadnym razie nie może być tutaj przeprowadzona zgodnie z prawem — mówił Kaczyński w Telewizji Republika, która stała się  bastionem PiS-u po utracie władzy. 

Prezes PiS mówił dalej, że obecnie rządzący postępują według zasady, że prawa trzeba przestrzegać, ale prawa takiego „jak my je postrzegamy”, 

- Oni tak rozumieją prawo. Oni rozumieją je tak, że należy go przestrzegać, że oni rządzą i wobec tego oni sami dyktują co jest prawem, a co prawem nie jest - mówił Kaczyński.

Jarosław Kaczyński liczy na „okazałą demonstrację”

Prezes PiS uważa, że zmianom przeprowadzanym przez obecną władzę trzeba sie przeciwstawić i liczy, że Polacy okażą ten sprzeciw podczas demonstracji, organizowanej przez PiS, nazwanej „Protestem Wolnego Polaka”. Liczy, że protest będzie „okazały”, a następne wybory wygrają „siły demokratyczne”. 

Czytaj więcej

Prawo i Sprawiedliwość organizuje "Protest Wolnych Polaków"

 - Po następnych wyborach, mam nadzieję zwycięskich dla sił demokratycznych, tych naprawdę demokratycznych, a nie tych, które się tak deklarują, będzie trzeba dokonać  bardzo daleko idących zmian, stworzyć jakiś akt, który będzie zastępował ten, który w gruncie rzeczy został odrzucony przez praktyki obecnego rządu - zapowiedział Jarosław Kaczyński.  

 Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, w związku z narastającym chaosem wokół mediów publicznych, zdecydował o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polska Agencja Prasowa S.A.   

Zamieszanie z prezesami

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Kosiniak-Kamysz wyjaśnia, co zachęci wyborców do wędrówki do urn
Polityka
Z rządu do Brukseli. Ministrowie zamienią Sejm na Parlament Europejski
Polityka
Inwigilacja w Polsce w 2023 r. Sądy zgadzały się w ponad 99 proc. przypadków
Polityka
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Ministrowie na "jedynkach" KO w wyborach. Mamy pełne listy
Polityka
Najdłuższy stażem europoseł z Polski nie będzie kandydował w wyborach do PE