Jaka rosyjska propaganda trafia do Polski? Nasz kraj głównym celem Kremla

Polska wśród państw europejskich jest głównym celem ataków rosyjskiej propagandy. Jakie mechanizmy są stosowane? Sprawdzono to w badaniu VoxCheck na temat rozprzestrzeniania się rosyjskiej dezinformacji.

Publikacja: 06.11.2023 13:59

Jaka rosyjska propaganda trafia do Polski? Nasz kraj głównym celem Kremla

Foto: AFP

- W 2022 i 2023 r. polskie media były i nadal są na pierwszym miejscu wśród krajów europejskich pod względem liczby fałszywych informacji rozpowszechnianych przez Rosję - powiedziała na prezentacji wyników badania Myrosława Makarowa, analityk VoxCheck.

Zauważyła, że wiadomości te koncentrują się obecnie na informacjach, że Polska nie ma wystarczających środków, aby zapewnić obywatelom dobrą pomoc społeczną, ponieważ wszystko trafia do Ukraińców.

Ponadto rosyjskie media przedstawiają ukraińskich uchodźców jako niekulturalną grupę, która nie szanuje Polaków.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Władimira Putina sny o rakietach na Kubie

Rosja próbuje swoim działaniami przekonać do narracji, że klęska Ukrainy jest oczywista i przewidywalna, a wszystkie środki wydawane na Ukrainę są tak naprawdę marnotrawione, więc nie warto ich dostarczać.

W 2023 r. Słowacja zajęła drugie miejsce wśród krajów europejskich, w których rosyjska propaganda była najbardziej rozpowszechniona. Na kolejnych miejscach były Czechy, Węgry, Niemcy i Włochy.

Trzy propagandowe narracje Rosji

Trzy główne narracje, które analitycy wskazali w 2022 r., nadal są wykorzystywane i wzmacniane w 2023 r. Propagandyści Kremla próbują przekonać, że Zachód kontroluje Ukrainę i wykorzystuje ją do własnych celów.

"Temat rozmów pokojowych jest teraz bardzo mocno forsowany. Rosja rzekomo składa liczne propozycje, a Ukraina i Zachód zdecydowanie je odrzucają tylko dlatego, że chcą kontynuować wojnę" - wskazuje VoxCheck.

Drugi rozpowszechniana opinia mówi o tym, że działania Ukrainy i Zachodu zmusiły Rosję do rozpoczęcia wojny. Rosjanie próbują także przekonać, że wspieranie Ukrainy szkodzi Zachodowi bardziej niż Rosji.

Czytaj więcej

Rosjanie twierdzą, że zatrzymali ukraińską kontrofensywę na południu

- Odnosi się to do wszystkich komunikatów o kosztach poniesionych przez Ukrainę i o tym, jak nieprzydatne lub szkodliwe jest to dla tego kraju. Niektórzy odbiorcy są bardziej zaniepokojeni własnymi problemami, wojna nie jest im bliska, a historie o tym, jak kraj może wydać więcej, na przykład na system opieki medycznej, mogą rezonować - powiedziała Markowa.

Powiedziała również, że dezinformacja jest największa w krajach, w których sami politycy bezpośrednio lub pośrednio wspierają rosyjską narrację.

- W Polsce było to widoczne w ostatnich miesiącach przed wyborami, na Słowacji podczas kampanii wyborczych, a na Węgrzech osoba o prorosyjskich poglądach jest u władzy od lat. W rezultacie nawet dość wysokiej jakości media będą w coraz większym stopniu powielać rosyjskie narracje propagandowe, ponieważ są zmuszone lub chcą cytować swoich przywódców - dodała Markowa.

- W 2022 i 2023 r. polskie media były i nadal są na pierwszym miejscu wśród krajów europejskich pod względem liczby fałszywych informacji rozpowszechnianych przez Rosję - powiedziała na prezentacji wyników badania Myrosława Makarowa, analityk VoxCheck.

Zauważyła, że wiadomości te koncentrują się obecnie na informacjach, że Polska nie ma wystarczających środków, aby zapewnić obywatelom dobrą pomoc społeczną, ponieważ wszystko trafia do Ukraińców.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Rosja uchwaliła kontrowersyjną ustawę. „Niech te kanalie z Dumy same idą na wojnę”
Polityka
Netanjahu namawia USA do krucjaty przeciwko wspólnym wrogom
Polityka
Kamala Harris chce przejąć władzę. "Startuję w wyborach na prezydenta USA"
Polityka
Śmierć Putina, pałacowy przewrót, przegrana wojna. Jak można byłoby zmienić Rosję
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Polityka
Kamala Harris kontra Donald Trump. Kto prowadzi w nowym sondażu?