Reklama

Nie żyje Butrus Butrus - Ghali

W wieku 93 lat zmarł były sekretarz generalny ONZ Butrus Butrus - Ghali. Przewodniczył Organizacji Narodów Zjednoczonych w latach 1992 - 1996.

Publikacja: 16.02.2016 15:44

Butrus Butrus - Ghali

Butrus Butrus - Ghali

Foto: Domena Publiczna

Butrus Butrus - Ghali był koptyjskim chrześcijaninem, profesorem prawa międzynarodowego Uniwersytetu w Kairze. 

Będąc ministrem spraw zagranicznych Egiptu dążył do zbliżenia z Izraelem. Jego starania przyniosły skutek w 1979 roku, gdy zawarto porozumienie o izraelsko - egipskim układzie pokojowym.

W 1992-1996 był sekretarzem generalnym ONZ.

Jego kadencja na stanowisku sekretarza generalnego ONZ budziła kontrowersje. Był krytykowany za niepowodzenie w działaniach ONZ na rzecz powstrzymania wojny domowej i ludobójstwa w Rwandzie w 1994, gdzie zginęło ok. 800 tys. ludzi, aczkolwiek pierwotną przyczyną był brak dostatecznego wsparcia ze strony USA. Administracja Clintona, po doświadczeniach z Somalii, oświadczyła, że nie będzie brać udziału w akcjach pokojowych. ONZ nie była także w stanie powstrzymać przedłużającej się wojny domowej w Angoli, w tym samym roku, trwającej już po wyborach w tym kraju.

10 członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, w tym trzech członków z Afryki (Egipt, Gwinea Bissau i Botswana), wystąpiło z rezolucją popierającą następną kadencję Butrusa Ghalego, do 2001, jednak Stany Zjednoczone zawetowały ten wybór, prawdopodobnie wskutek jego poparcia dla Palestyny. Poparcia nie udzieliły mu też Wielka Brytania, Polska, Korea Południowa i Włochy. Chociaż Butrus Butrus - Ghali nie był pierwszym sekretarzem, który spotkał się z wetem, był pierwszym, który nie został wybrany na drugą kadencję.

Reklama
Reklama
Polityka
Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment
Polityka
Po spotkaniu w Paryżu. Europa nie odda Ukrainy
Polityka
Interwencja Donalda Trumpa w Wenezueli wywołuje sprzeciw części jego zwolenników
Polityka
Donald Tusk: gwarancje dla Ukrainy? Nie muszę tłumaczyć jak to ważne dla Polski
Polityka
Operacja w Wenezueli i pojmanie Nicolása Maduro. Jak oceniają to Amerykanie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama