„Po agresji militarnej reżimu syjonistycznego przeciwko celom w kilku miejscach Iranu, w tym licznym bazom wojskowym, obiektom nuklearnym i budynkom mieszkalnym, która skutkowała męczeńską śmiercią i obrażeniami licznych dowódców wojskowych, profesorów uniwersyteckich i niewinnych irańskich kobiet i dzieci, Seyed Abbas Aragczi, minister spraw zagranicznych Republiki Islamskiej Iranu, skierował list do przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i sekretarza generalnego ONZ” - czytamy na profilu ministra w serwisie Telegram.
Iran domaga się nadzwyczajnego posiedzenia RB ONZ, potępienia agresji Izraela
Jak czytamy Aragczi stwierdził, że atak Izraela na cele w Iranie jest „deklaracją wojny przeciwko Islamskiej Republice Iranu”. Minister wezwał też Radę Bezpieczeństwa ONZ do podjęcia natychmiastowych działań w tej kwestii.
Czytaj więcej
Izrael atakuje irańskie instalacje jądrowe, ale to nie tylko wojna Tel Awiwu z Teheranem. Premier Beniamin Netanjahu uruchamiając operację wojskową...
Szef MSZ Iranu pisze w liście, że atak stanowił „jawne naruszenie suwerenności Iranu i integralności terytorialnej niepodległego państwa członkowskiego ONZ” oraz „stanowi jawną agresję przeciw Iranowi”.
Aragczi domaga się zwołania w trybie nadzwyczajnym Rady Bezpieczeństwa ONZ, która – jak podkreśla – musi wypełnić swoje obowiązki wynikające z Karty Narodów Zjednoczonych i zdecydowanie potępić agresję oraz podjąć natychmiastowe, konkretne kroki, „by pociągnąć do odpowiedzialności izraelski reżim”.
Minister spraw zagranicznych Iranu podkreślił, że Iran jest zdeterminowany, by bronić się zgodnie z zapisami artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych.
Obiekty związane z irańskim programem nuklearnym (MAPA)
Z kolei prezydent Iranu Masud Pezeszkian w orędziu do narodu zapowiedział, że odwet Iranu na Izraelu będzie „potężny” i sprawi, że Izrael pożałuje swojego „bezmyślnego czynu”. Na razie 100 dronów wysłanych przez Iran w kierunku Izraela zostało zestrzelonych
Operacja „Powstający lew”. Izrael zaatakował Iran
Izrael przeprowadził w nocy atak z użyciem ok. 200 myśliwców na ok. 100 celów w Iranie. Zaatakowane zostały m.in. obiekty związane z irańskim programem nuklearnym. W ramach operacji militarnej o kryptonimie „Powstający lew” Izrael zaatakował m.in. w ośrodek wzbogacania uranu w Natanz oraz instalacje w Parchin, gdzie – według zachodnich ekspertów – prowadzone są badania nad bronią jądrową.
W ataku zginął szef Sztabu Generalnego irańskiej armii gen. Mohammad Hossein Bagheri, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji gen. Hosejn Salami, dowódca Sił Kosmicznych Gwardii Rewolucyjnej Iranu gen. Amir Ali Hajizadeh, a także naukowcy związani z irańskim programem nuklearnym.
Celem operacji ma być uniemożliwienie Iranowi pozyskania broni atomowej.