Andrzej Szejna zapytany został w RMF FM, czy członkowie Lewicy wejdą w skład komisji ds. badania wpływów rosyjskich w Polsce. - Nie będę uczestniczył w projekcie, który jest projektem politycznym. Nazwałbym go polowaniem z nagonką na opozycję. Polityka powinna być prowadzona z uwzględnieniem racji stanu. Jeśli PiS proponuje, że w dwa miesiące zbada w Polsce wpływy rosyjskie, to ja bym ich zabił śmiechem, gdyby to nie było smutne - zaznaczył.
Szejna zapewnił, że jego ugrupowanie "nie da się wkręcić w kolejny ponury pomysł PiS-u, który na końcu dnia, jako sąd kapturowy, powie, że pan X, pan Y, pan Tusk, może pan Czarzasty, byli pod wpływami rosyjskimi”. Stwierdził też, że pierwszymi, którzy powinni stanąć przed taką komisją, byliby premier Mateusz Morawiecki i Antoni Macierewicz. - Gdyby ona była poważna - podkreślił.
Czytaj więcej
Sejmowa większość pozwoli PiS nie tylko przeforsować nowelizację prezydenta, ale także stworzyć pełen skład komisji obsadzony nominatami partii już...
Szejna: Nie odejdę z Nowej Lewicy
Andrzej Szejna mówił także o tym, że Karolina Pawliczak, dotychczasowa wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy, zrezygnowała z członkostwa zarówno w Lewicy, jak i w klubie. Polityk zapewnił, że "on się nigdzie nie wybiera, bo to jest jego partia".
Byłem w Unii Wolności, kiedy miałem chyba 26 lat. (...) Bardzo jestem z tego powodu zadowolony, ponieważ poznałem Bronisława Geremka, Jacka Kuronia, Leszka Balcerowicza, potem Józefa Oleksego i wstąpiłem do SLD. Jestem tu od 20 lat. Nigdzie się nie wybieram, to jest moja partia - powiedział.
Czytaj więcej
Tej komisji wystarczy jedno posiedzenie. Niczego nie muszą ustalać. Wyrok jest już napisany na Nowogrodzkiej - mówi Jan Grabiec, poseł KO i rzeczni...
"Konfederacja to ugrupowanie antyeuropejskie i antypaństwowe"
Polityka zapytano również, dlaczego to Konfederacja wyrasta na trzecią siłę w Polsce, a nie Lewica. - Tego jeszcze nie wiemy, ale wydaje mi się, że Konfederacja na razie skutecznie kreuje się na taką niezależną siłę polityczną, a w rzeczywistości jest to ugrupowanie antyeuropejskie, antypaństwowe, a twarzą jest pan Grzegorz Braun, który jest prorosyjski - powiedział wiceprzewodniczący Nowej Lewicy.
Szejna zaapelował także, by głosować na jego formację, gdyż jest ona gwarantem realizacji postulatów socjalnych, przestrzegania praw kobiet i konstytucji. - Jeżeli by ktoś zagłosował na Lewicę i Lewica by wygrała wybory, w prezencie dostałby premierkę lub premiera z Lewicy. Dlatego zachęcam, by głosować na Lewicę, a nie na Platformę Obywatelską - zaznaczył w rozmowie z RMF FM Andrzej Szejna.