Rzecznik rządu: Dymisja ministra Błaszczaka po aferze z rakietą? Nie, nie będzie

Rzecznik rządu Piotr Müller, komentując sprawę szczątków rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą i reakcji władz państwowych na sytuację, zapowiedział, że nie będzie dymisji wicepremiera, ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Domaga się tego opozycja.

Publikacja: 14.05.2023 13:45

Rzecznik rządu: Dymisja ministra Błaszczaka po aferze z rakietą? Nie, nie będzie

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Müller o sprawę rakiety, oraz możliwość dalszej współpracy z ministrem obrony generałów Tomasza Piotrowskiego, Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, oraz Szefa Sztabu Generalnego WP Rajmunda Andrzejczaka, był pytany w niedzielę w TVN24. - Myślę, że po wyjaśnieniu raportu w ramach Biura Bezpieczeństwa Narodowego, będziemy decydować o tym, jak będzie wyglądała ta sytuacja dalej - powiedział rzecznik rządu.

- Myślę, że i dowództwo Wojska Polskiego, i członkowie polskiego rządu to są osoby, które myślą przede wszystkim o dobru państwa. Jeżeli będzie coś niezbędne dla dobra państwa, to taka współpraca będzie konieczna - dodał Müller.

Czytaj więcej

Marek Kozubal: Poważny kryzys, gdy wojna u sąsiada

Jednocześnie rzecznik rządu zapewnił, że minister Błaszczak nie zostanie zdymisjonowany. - Nie, takiej dymisji nie będzie - odparł, pytany o możliwość zmiany na stanowisku szefa resortu obrony. - Pewnie Rosjanie by przyklasnęli temu pomysłowi niektórych osób - dodał. 

Szczątki „niezidentyfikowanego obiektu wojskowego” pod Bydgoszczą

Pod koniec kwietnia MON podało, że w pobliżu miejscowości Zamość pod Bydgoszczą znaleziono „szczątki niezidentyfikowanego obiektu wojskowego”. Tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki zasugerował, że obiekt ten może być rosyjską rakietą wystrzeloną w czasie ataku na Ukrainę w grudniu 2022 roku. Rosjanie mieli stracić kontrolę nad jednym z pocisków, pozbawionym głowicy bojowej, który był następnie monitorowany w polskiej przestrzeni powietrznej. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o pocisk Ch-55.

Kiedy o rakiecie dowiedział się premier?

Wypowiadając się na temat sprawy 10 maja premier Morawiecki stwierdził, że o incydencie dowiedział się wtedy, gdy o nim poinformował, czyli 27 kwietnia. 11 maja szef rządu powtórzył tę deklarację. Tego samego dnia do szczątków rakiety, znalezionych w lesie przez cywila, odniósł się wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który przedstawił wyniki kontroli przeprowadzonej w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Szef MON powiedział, że 16 grudnia procedury zadziałały prawidłowo, jednak - twierdził Błaszczak - „Dowódca Operacyjny RSZ (gen. Tomasz Piotrowski - red.) zaniechał swoich instrukcyjnych obowiązków”, ponieważ nie poinformował szefa MON ani Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) o obiekcie, który pojawił się w polskiej przestrzeni powietrznej. Błaszczak mówił, że z notatki, którą otrzymał 16 grudnia wynikało, że tego dnia nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP.

Co powiedział szef Sztabu Generalnego

Wcześniej szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak powiedział, że on „poinformował swoich przełożonych” o incydencie „wtedy, kiedy miało to miejsce”. Z kolei gen. Piotrowski wydał w piątek oświadczenie, w którym nie odniósł się bezpośrednio do sprawy rosyjskiej rakiety, za to zaapelował „o rozsądek, o to, abyśmy w nadchodzących dniach bardzo ważyli emocje, abyśmy byli rozsądni w tym, co robimy, abyśmy bardzo ambitnemu i agresywnemu przeciwnikowi nie dawali pożywki, nie dawali się dzielić na grupy”. „Bo ten przeciwnik już tylko na to czeka” - podkreślił.

Müller o sprawę rakiety, oraz możliwość dalszej współpracy z ministrem obrony generałów Tomasza Piotrowskiego, Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, oraz Szefa Sztabu Generalnego WP Rajmunda Andrzejczaka, był pytany w niedzielę w TVN24. - Myślę, że po wyjaśnieniu raportu w ramach Biura Bezpieczeństwa Narodowego, będziemy decydować o tym, jak będzie wyglądała ta sytuacja dalej - powiedział rzecznik rządu.

- Myślę, że i dowództwo Wojska Polskiego, i członkowie polskiego rządu to są osoby, które myślą przede wszystkim o dobru państwa. Jeżeli będzie coś niezbędne dla dobra państwa, to taka współpraca będzie konieczna - dodał Müller.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Michał Wójcik wierzy w większość dla rządu Morawieckiego. "Premier zapewniał"
Polityka
Ustawa wiatrakowa. Minister: Sprawdzić czy posłowie nie sprzedawali akcji Orlenu
Polityka
Sondaż: Ponad połowa Polaków nie zna ani jednego ministra rządu Morawieckiego
Polityka
Sondaż: Wyborcy czekają na ustawę ratunkową ws. aborcji. Co sądzą popierający Trzecią Drogę?
Polityka
Zachód zmęczony Ukrainą. Niebezpieczny impas we wspieraniu Kijowa
Materiał Promocyjny
Jakie technologie czy też narzędzia wspierają transformację cyfrową biznesu?