Dlaczego złożył pan 8 lutego zawiadomienie do prokuratury na dwie słynne już dotacje - 123 miliony dla firmy z Białegostoku i drugą dla firmy z Gdańska 55 milionów? Zrobił pan to pod presją mediów? 2 lutego Mariusz Gierszewski z Radia Zet ujawnił dotację dla 27-latka.
Zawiadomienie do prokuratury złożyłem niezwłocznie po zapoznaniu się z wynikami audytu, zleconego przeze mnie w dniu 9 stycznia br. w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa na szkodę NCBiR, tj. szkodę interesu publicznego.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami, złożyłem także stosowny wniosek o wszczęcie kontroli, do Ministra ds. Funduszy i Polityki Regionalnej, uprzednio wyciągając konsekwencje służbowe, w tym rozwiązując stosunek pracy z osobą odpowiedzialną za dobór ekspertów w konkursie „Szybka ścieżka – innowacje cyfrowe”.
Czytaj więcej
Jak powiedział w rozmowie z Radiem Zet rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, "jeśli chodzi o sprawę NCBR to jest ona rzeczywiście bulwer...
Sytuacje które wykraczają poza normy – anomalie – są wychwytywane przez pracowników NCBiR i zawiadamiany jest dyrektor instytucji, którym byłem przez 6 miesięcy – obowiązany dalej do podjęcia kroków przeciwdziałających powstaniu szkody w majątku Skarbu Państwa.
I tak było w tym przypadku?
Jak najbardziej, tak.
Czyli co się stało?
Próg dofinansowania z omawianego konkursu, w uzgodnieniu z Komisją Europejską, przeliczając euro na polski złoty, na dzień formalnego rozpatrywania wniosków, wynosił nieco ponad 90 000 000 złotych. W związku z czym, projekt opiewający na ponad 120 000 000 złotych nie powinien był zostać dopuszczony do dalszego procedowania jako wykraczający poza regulamin konkursu.
Czytaj więcej
Krzysztof Bednarek, który zaledwie z końcem stycznia został prezesem NCBR Investment Fund, inwestycyjnego ramienia Narodowego Centrum Badań i Rozwo...
Jak eksperci mogli dopuścić taki wniosek podczas oceny formalnej?
Z nieznanych mi przyczyn, eksperci uznali, że w przyszłości złotówka ulegnie osłabieniu i wnioskowana kwota "zmieści się” w ramach konkursu.
Kto i dlaczego nagrywał Pańskie rozmowy w NCBiR? W czwartek wieczorem dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski na swoim Twitterze zamieścił informację ze zdjęciem o istnieniu opisów stenogramów takich rozmów.
Jestem ogromnie wstrząśnięty, że ktoś nie tylko popełnił przestępstwo z art. 267 kodeksu karnego wobec mnie ale naruszył moje prawo do prywatności a co więcej nielegalnie nagrywał w danym czasie funkcjonariusza publicznego jakim jest p.o. dyrektor NCBiR. Nie wiem kto dopuścił się tego przestępstwa ale po sobotnich doniesieniach portalu Onet.pl o takich podsłuchach, 28 lutego tego roku złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Cały wywiad jutro na rp.pl i w "Rzeczpospolitej".