Reklama

Krzysztof Hetman: Rząd ma ostatni moment, żeby odblokować KPO

Prawdopodobnie w chińskich bankach premier Morawiecki pożyczył środki na projekty z KPO, z oprocentowaniem na poziomie 8–10 proc. – mówi Krzysztof Hetman, eurodeputowany PSL.

Publikacja: 01.03.2023 03:00

Krzysztof Hetman: Rząd ma ostatni moment, żeby odblokować KPO

Foto: PAP/WOJCIECH PACEWICZ

Czy po zapowiedzi, że TK „wkrótce” zajmie się wnioskiem prezydenta w sprawie ustawy o SN, w Brukseli słychać już szelest przeliczanych pieniędzy, które zaraz zostaną wypłacone Polsce w ramach KPO?

Nie słychać szelestu ani żadnego innego odgłosu związanego z KPO. Wszyscy są zdumieni tym, że Polska, która mogła być jednym z największych beneficjentów Funduszu Odbudowy nie chce skorzystać z tych środków. A właściwie to polski rząd nie chce, bo Polacy ich się domagają. Wypłacono już gigantyczne pieniądze wielu krajom UE. Te państwa budują przewagę konkurencyjną nad polskimi przedsiębiorcami. Dzieje się tak tylko dlatego, że politycy Zjednoczonej Prawicy nie potrafili się dogadać.

Czytaj więcej

Tomasz Pietryga: Szybkiego rozpatrzenia ustawy o SN nie będzie

Może Zjednoczona Prawica nie chce się tym zająć, bo jest przekonana, że pieniądze przyjdą dopiero po wyborach?

Wszyscy mają nadzieję, że uda się odsunąć Zjednoczoną Prawicę od władzy, a potem nowy rząd bardzo szybko dogada się z KE i odblokuje KPO. Wtedy może być jednak za późno, ponieważ KPO musi zostać zakontraktowane do końca 2023 r., to obowiązuje wszystkie państwa członkowskie. A nie da się zakontraktować 300 miliardów w półtora miesiąca. To fizycznie niemożliwe, ponieważ będzie za mało czasu na wybranie projektów i podpisanie umów. Rząd ma ostatni moment, żeby odblokować KPO.

Reklama
Reklama

Rząd już prefinansuje projekty z KPO za pomocą PFR-u. Projekty realizowane w tym roku są skazane na porażkę?

Problem polega na tym, że rząd kontraktuje projekty, nie mając pieniędzy. Prawdopodobnie pożyczył na ten cel w chińskich bankach z oprocentowaniem na poziomie 8–10 proc. A mogliby mieć darmowe bezzwrotne dotacje z KPO i pożyczki na poziomie 1 proc. Trzeba mieć świadomość, że wszystko to, co rząd teraz zakontraktuje, zostanie zrealizowane z naszego wspólnego zadłużenia. Wszyscy będziemy musieli potem oddawać pieniądze, które pożycza rząd.

Czy pieniądze PFR, które są wypłacane na zaliczkowanie projektów z KPO, to pieniądze pożyczone od Chińczyków?

Skądś rząd musiał pożyczyć pieniądze. Założono, że pożyczy w tym roku ponad 200 miliardów, więc gdzieś musiał je znaleźć. To rząd powinien odpowiedzieć na pytanie, czy zadłuża nas w chińskich bankach.

Czy dziwi pana, że PiS nadal ma poparcie na poziomie 30 proc. w sondażach? A wyniki opozycji stoją w miejscu?

W sondażach rośnie poparcie dla jednej partii – PSL-u. Do naszych rodaków powolutku zaczyna docierać wielkie wyprowadzanie pieniędzy publicznych. Pamiętajmy, że politycy tracą władzę z powodu drobnostek, a nie wielkich spraw. Rząd wymyślił ostatnio, że jak ktoś posiada dwie kury w przydomowym ogródku, to musi je zarejestrować. To o takich sprawach dyskutują ludzie i to rezonuje w społeczeństwie.

Reklama
Reklama

Ale już się z tego wycofano.

Na razie pracują nad wycofaniem się. To pokazuje kompletny brak myślenia w Ministerstwie Rolnictwa. Rząd nie pomaga rolnikom, którzy ucierpieli z powodu ogromnego napływu ukraińskiego zboża. Polscy rolnicy nie mają możliwości zbytu swojego zboża powyżej kosztów produkcji. Ukrainę trzeba wspierać, ale nie można zapominać o polskich rolnikach. Niestety, wciąż działają media rządowe, w których słychać tylko i wyłącznie propagandę. Nie dziwię się, że poparcie rządu cały czas utrzymuje się na poziomie 30 proc. Przez ostatnie 30 lat nie mieliśmy takiego poziomu manipulowania polskim społeczeństwem.

Dlaczego opozycja ma trudności z dogadaniem się?

Wiatr w żagle opozycji dała wspólna deklaracja Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza, którzy zapowiedzieli ścisłą współpracę – listę wspólnych spraw i program. Od samego początku politycy opozycji wiedzą, że pakt senacki jest koniecznością. Rozmowy nad paktem musiały potrwać, bo godzi on interesy kilku organizacji politycznych.

Na czym polega „godzenie interesów” w tym przypadku?

Nazwiska senatorów już są, ale nie podamy ich do opinii publicznej. Nie będziemy wystawiać tych ludzi na żer służb propagandowych obecnej ekipy rządzącej. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że gdybyśmy podali te nazwiska do publicznej wiadomości, to zaczęłoby się różnego rodzaju oczernianie tych ludzi i szukanie na nich wymyślonych haków. Niestety tzw. Zjednoczona Prawica nie będzie chciała oddać władzy i będzie się chwytać wszystkich sposobów, żeby ją utrzymać.

Reklama
Reklama

Czy właśnie dlatego zatrzymano sekretarza Warszawy Włodzimierza Karpińskiego?

Nie znam kulisów tej sprawy. Chciałbym jednak, żeby CBA ścigało z tą samą determinacją tych, którzy dzisiaj wyprowadzają nasze wspólne pieniądze z instytucji państwowych.

Czytaj więcej

Czy śledczy pokażą dowody na korupcję ministra skarbu państwa w rządzie Tuska

To przypadek, że stało się to trzy dni od deklaracji Donalda Tuska, że powstanie program „Cela +” dla wszystkich, którzy przejadają środki publiczne?

Zbyt długo jestem w polityce, by nie brać pod uwagę, że nie było tu przypadku. Trzeba głośno powiedzieć o tym, co wyprawia rząd. Każdy, kto wyprowadza publiczne pieniądze, musi mieć świadomość, że kiedyś zostanie osądzony przez niezawisły i niezależny sąd.

Reklama
Reklama

Kiedy zostanie ujawniona „lista wspólnych spraw” zapowiadana przez Szymona Hołownię i Władysława Kosiniaka-Kamysza?

Nie mogę jeszcze podać konkretnej daty. Gdy wypracujemy tę listę, to od razu o tym poinformujemy.

współpraca Karol Ikonowicz

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama