Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 180

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów był w radiowej Jedynce pytany o wojnę Rosji z Ukrainą. - Widzimy, że determinacja w połączeniu - trzeba o tym jasno powiedzieć - ze wsparciem sojuszników z Zachodu (...) pozwoliła obronić stolicę, pozwoliła odzyskać część zajętych pierwotnie przez Rosjan terytoriów, no a teraz wspieramy Ukrainę z nadzieją, że również na zachodzie i na południu Ukraińcy obronią swoje terytorium - powiedział Michał Dworczyk.

Polityk PiS był pytany o wysokość pomocy militarnej oraz związanej z przyjmowaniem uchodźców, przekazanej przez Polskę Ukrainie. - Jeśli mówimy w ogóle o pomocy, to zawsze trzeba podkreślać wielki wkład społeczeństwa polskiego, które przyjmując uchodźców w Polsce, ale też wysyłając dary niezwykle solidarnie wspiera Ukrainę - odparł Dworczyk. - Czytałem takie analizy, które mówiły, że jest to kwota powyżej 10 mld zł - mówię o takim wsparciu przez indywidualne osoby, przez obywateli polskich zarówno w kraju, jak i poza granicami - dodał.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: USA popierają ukraińskie ataki na Krymie. "Krym to Ukraina"

- Jeśli chodzi o wsparcie rządowe, to tutaj trzeba by podzielić to na dwie części - część środków jest wydatkowanych w Polsce w związku z bardzo dużą liczbą uchodźców, którzy napłynęli, a część jest przekazywanych za granicę - kontynuował, nie wymieniając dokładnej kwoty.

- Największą częścią w tej puli przekazywanej na Ukrainę jest wsparcie o charakterze militarnym. Tutaj padały kwoty - wymieniane i przez ministra obrony, i przez innych przedstawicieli rządu - powyżej 7 mld zł. To wartość sprzętu wojskowego przekazywanego na Ukrainę - oświadczył szef KPRM. Według niego, przekazywanie uzbrojenia polskiej armii Ukrainie to "działanie nie tylko wynikające z solidarności wobec naszego wschodniego sąsiada, ale również strategicznie ważne działanie mające wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa Polski, tzn. każdy zniszczony czołg rosyjski na Ukrainie to jest potencjalnie mniejsze zagrożenie dla Polski, potencjalnie o jeden czołg mniej, który by mógł stanąć na granicy rosyjsko-polskiej czy białorusko-polskiej".

Czytaj więcej

Zełenski: Nie będzie rozmów z Rosją, jeśli dojdzie do procesu w Mariupolu

Michał Dworczyk został też zapytany o polską pomoc socjalną dla Ukraińców. - Oczywiście, prowadzimy szereg projektów nastawionych na pomoc tym osobom, które się w najtrudniejszej sytuacji znajdują. Wysyłaliśmy sporo żywności i mówię tutaj właśnie o pomocy rządowej, bezpośrednio przekazywanej do agend rządowych dzielących wśród uchodźców wewnętrznych tę żywność i artykuły pierwszej potrzeby - powiedział. Dodał, że uchodźcy wewnętrzni na Ukrainie to ponad 6 mln osób.

- Ale też są programy nastawione na pomoc socjalną czy bytową, szczególnie ważną w perspektywie zbliżającej się zimy, czyli miasteczka kontenerowe, w których ci uchodźcy wewnetrzni śpią po to, żeby nie musieli np. wyjeżdżać do innych krajów - mówił szef KPRM.