Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

W czwartek chińska armia rozpoczęła ćwiczenia wojskowe w sześciu obszarach wokół Tajwanu. Manewry przeprowadzane są dzień po wizycie spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi na wyspie, którą Pekin uważa za swoje suwerenne terytorium.

Chińska państwowa stacja CCTV poinformowała, że ćwiczenia potrwają do niedzieli. W ramach manewrów armia będzie prowadziła ostrzał na wodzie i w przestrzeni powietrznej.

Czytaj więcej

Chiny rozpoczęły ćwiczenia. W stronę Tajwanu wystrzelono rakiety

Temat możliwego konfliktu zbrojnego między Chinami a Tajwanem został skomentowany przez rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Jego zdaniem napięcie zostało sztucznie sprowokowane. 

- Doskonale wiemy, mamy świadomość, kto to sprowokował. Wizyta Nancy Pelosi. To była zupełnie niepotrzebna wizyta i niepotrzebna prowokacja. Jeśli chodzi o manewry, to jest to suwerenne prawo Chin - powiedział rzecznik prezydenta Rosji.

Pieskow mówił również na konferencji prasowej, że "prawdziwym zagrożeniem dla porządku światowego i Europy był przewrót na Ukrainie w 2014 roku, który został starannie zaaranżowany przez państwa członkowskie NATO".

Czytaj więcej

Tajwan: Chiny wystrzeliły 11 rakiet, naśladują Koreę Północną

- Prawdziwym zagrożeniem dla porządku światowego i sytuacji na świecie, a także na naszym kontynencie, był zapewne pucz, który miał miejsce na Ukrainie w 2014 roku, a który był starannie zaaranżowany, także przez państwa członkowskie NATO. Mimo gwarancji udzielonych przez ministrów spraw zagranicznych wielu państw. Stąd zagrożenie i niebezpieczeństwo dla porządku światowego - stwierdził.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM