Dwaj przywódcy odbyli swoje pierwsze spotkanie od rosyjskiej inwazji na Ukrainę na marginesie szczytu w Syrii w Teheranie 19 lipca.

Erdogan próbował ulokować Turcję – w dobrych stosunkach zarówno z Moskwą, jak i Kijowem – w centrum wysiłków dyplomatycznych mających na celu powstrzymanie pięciomiesięcznej wojny.

Turcja współpracowała z ONZ, aby skłonić walczące strony do podpisania w zeszłym tygodniu w Stambule porozumienia mającego na celu wznowienie dostaw zboża przez Morze Czarne.

Z kolei Rosja jest zaniepokojona groźbami Erdogana, który zapowiada nową inwazję wojskową na północną Syrię. Zarówno Putin, jak i irańscy przywódcy w zeszłym tygodniu wezwali Erdogana do powstrzymania nowej ofensywy syryjskiej.

Analitycy uważają, że Turcja wolałaby uzyskać zgodę Rosji i Iranu przed rozpoczęciem nowej kampanii przeciwko bojownikom kurdyjskim w północnej Syrii, których Ankara uważa za „terrorystów”.