Minister edukacji i nauki skomentował wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na spotkaniu z mieszkańcami Włocławka powiedział, że badałby osoby LGBT.

Czytaj więcej

Prezes PiS o osobach LGBT: Ja bym to badał

- Wydaje mi się, że Jarosław Kaczyński odnosił się do tych skrajnych przypadków, do pewnych urojeń, wywołanych pod wpływem jakiejś mody, ideologii czy czego innego może jeszcze. Ale nie wiem tego dokładnie. Musi pan pytać prezesa Jarosława Kaczyńskiego - powiedział Przemysław Czarnek.

- Nikt się z nich nie śmieje. Jeżeli już ktoś się z czegoś naśmiewa, to z tego, co widzimy na ulicach polskich miast przy okazji parad równości. Wiele z tych rzeczy nie wynika z normalności, tylko z ideologii genderowej wciskanej młodym ludziom do głów. W tej sprawie jestem w 100 proc. zgodny z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Nie mówimy tu o poszczególnych osobach, społecznościach, tylko o czynach, zachowaniu, które je wielokrotnie ośmiesza - dodał.

Minister mówił również o podręczniku do przedmiotu "Historia i Teraźniejszość". Przyznał, że nie przeczytał go jeszcze, ale zapoznał się z recenzjami historyków.

W opiniowanej przez resort edukacji książce znajduje się fragment szczegółowo opisujący kontakty pedofilskie jednego z polityków.

Czytaj więcej

Pedofilia w podręczniku promowanym przez ministra Czarnka

- Z tego cytatu nie będą wynikały żadne czyny pedofilskie tylko będzie opis, że ten człowiek nie został nigdy ukarany za swoje czyny. Zostanie tylko część cytatu. Tak przynajmniej zapewniają mnie pracownicy, którzy rozmawiają z wydawcą, bo ja nie mam bezpośredniego kontaktu - powiedział Czarnek.

- Ta tzw. krytyka HiT i w szczególności autora podręcznika, dokonywana przez media lewicowo-liberalne to obrzydlistwo w najczystszej postaci. Atakuje się człowieka, który jest historykiem z ogromną wiedzą, jest niezwykle zasłużony i napisał wiele fantastycznych podręczników. To oczywiste, że możemy się nie zgadzać, ale nie można uprawiać tego typu bandyterki, charakterystycznej dla totalitaryzmów, a nie demokracji - dodał.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Minister skomentował także wstrzymane wycieczki młodzieży żydowskiej do Polski. Powodem jest obecność uzbrojonej ochrony izraelskiej. Zdaniem Czarnka muzea i niemieckie obozy zagłady powinni zwiedzać wyłącznie z polskimi przewodnikami.

- To my prowadzimy te muzea i to nasi przewodnicy, za nasze pieniądze są w nich zatrudnieni. Nasi przewodnicy są dokładnie zaznajomieni z historią tego miejsca i świetnie przekażą każdy fakt. Skoro za nasze państwowe pieniądze prowadzimy muzea, które pokazują bestialstwo niemieckich obozów koncentracyjnych, tak łatwo przeinaczanych na Zachodzie i w Izraelu, to my odpowiadamy za treść, która jest tam przekazywana - powiedział.

- Sugerowałbym także zrobienie kopii muzeów Auschwitz-Birkenau i Konzentrationslager Lublin pod Berlinem, bo to niemieckie obozy koncentracyjne. A w muzeach w Polsce jestem absolutnym zwolennikiem, by to nasi przewodnicy oprowadzali te wycieczki - dodał.

Więcej: Onet.pl