Reklama

Thun: Komisja śledcza ds. Pegasusa w PE ruszy w marcu

Komisja śledcza ds. Pegasusa w PE na pewno powstanie - mówiła w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem europosłanka Polski 2050 Róża Thun.

Publikacja: 11.02.2022 09:19

Róża Thun, europosłanka Polski 2050

Róża Thun, europosłanka Polski 2050

Foto: TV.RP.PL

arb

- Jest już poparcie dla tej inicjatywy z wszystkich grup politycznych. Przewodniczący spotkali się przedwczoraj i przewodniczący grupy Odnowić Europę (ang. Renew Europe), w której jest Polska 2050, zaproponował taką komisję i wszystkie inne duże grupy demokratyczne powiedziały, że rzeczywiście to jest sprawa europejska. To jest skandal europejski, to jest niszczenie życia prywatnego obywateli UE. Powstanie komisja śledcza w najbliższym czasie z inicjatywy grupy Odnowić Europę - zapowiedziała Thun.

Reklama
Reklama

- Jeżeli rząd twierdzi, że nic złego się nie działo proponuję, żeby stworzyć taką platformę, gdzie przedstawiciele rządu mogą uspokoić Europejczyków, że wszystko działo się zgodnie z prawem. Potrzebujemy pełnego wyjaśnienia tej sprawy - dodała.

- Ja bym bardzo chciała, aby wątpliwości takich co do polskiego rządu nie było na arenie europejskiej - podkreśliła Thun.

A jakie uprawnienia miałaby taka komisja?

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Radosław Sikorski: Prezydentowi Dudzie odrasta kręgosłup

- Komisje śledcze od czasu do czasu są w PE. Ja dotychczas byłam członkiem jednej takiej komisji, ona dotyczyła tych szachrajstw Volkswagena z emisjami. Doprowadza to do konkretnych skutków - taka komisja śledcza może zatrudniać ekspertów z całego świata, ośrodki badawcze, zapraszać osoby odpowiedzialne na wysłuchania. Nie ma możliwości nałożenia im kajdanków i przyprowadzania ich, jeśli oni przyjść nie chcą. Sam fakt odmówienia uczestniczenia w rozmowie z instytucją, która reprezentuje 500 mln obywateli, też jest już jakimś świadectwem - tłumaczyła europosłanka Polski 2050.

- Chodzi o to, aby wyjaśnić w pełni co się stało i gdzie ten Pegasus był używany w UE. Pegasus był używany w UE, nie tylko w Polscy i na Węgrzech. Chcemy zabezpieczyć obywatela europejskiego przed takimi ekscesami, niszczeniem życia prywatnego - mówiła Thun zwracając uwagę, że Pegasus był wykorzystywany m.in. do inwigilowania prezydenta Francji Emmanuela Macrona przez Marokańczyków.

A kiedy komisja śledcza ws. Pegasusa może rozpocząć pracę?

- Formalnie 3 marca będzie posiedzenie przewodniczących grup parlamentarnych, na który oni to (stworzenie komisji śledczej - red.) zatwierdzą i na najbliższej sesji plenarnej, po tym 3 marca, czyli też w marcu PE to przegłosuje i wtedy ona może ruszać - wyjaśniła Thun. Dodała, że "będzie przy tej komisji aktywna" i "pewnie będzie jej członkiem". 

Pegasus był używany w UE, nie tylko w Polscy i na Węgrzech

Róża Thun, europosłanka Polski 2050

Reklama
Reklama

Czy przed oblicze komisji w PE zostanie zaproszony Jarosław Kaczyński, wicepremier ds. bezpieczeństwa i prezes PiS? - Przypuszczam, że tak - stwierdziła europosłanka.

- Na ogół prace takich komisji trwają od roku do półtora roku, a ich celem jest ustalenie czy prawo europejskie nie zostało złamane, czy nie naruszono praw człowieka, wolności obywatelskich - dodała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Polityka
Maciej Berek dla „Rzeczpospolitej”: Turboprzyspieszenie w rządzie oznacza wybór projektów cywilizacyjnych
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama