Od kilku miesięcy białoruscy analitycy spekulują na temat ewentualnych zmian w ustawie zasadniczej. O możliwym plebiscycie na temat korekt do konstytucji mówiła na początku kwietnia szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna. Nie sprecyzowała, czego dokładnie miałyby dotyczyć, ale zdradziła, że tematem już się zajmuje Sąd Konstytucyjny.
Podczas swojego corocznego orędzia, w niedzielę, prezydent Aleksander Łukaszenko przyznał, że konstytucja „wymaga uaktualnienia". Oświadczył, że jest gotów przekazać część swoich kompetencji innym organom władzy. Przywołał przykład ostatnich wydarzeń w Armenii i zapewnił, że „konstytucja nie będzie przepisywana pod jakąś osobę". – Nigdy tego nie będzie – zapewnił.