Działający na zlecenie rządu panel ekspertów zatwierdził plan wprowadzenia ograniczeń na terenie trzynastu obszarów. Przepisy mają obowiązywać od 21 stycznia do 13 lutego. Decyzję, o której informował minister odnowy gospodarczej Daishiro Yamagiwa, oficjalnie ma dziś ogłosić premier Fumio Kishida.

Czytaj więcej

Nie teleporada, lecz wizyta u lekarza. Niedzielski zapowiada zmianę dla pacjentów z koronawirusem

Do tej pory w Japonii nie wprowadzano znanych z wielu państw lockdownów. Obostrzenia dotyczyły m.in. krótszych godzin pracy lokali gastronomicznych, niepodawania w nich alkoholu czy zwracania się do obywateli z prośbą o noszenie maseczek. Nowe przepisy ponownie umożliwią władzom lokalnym skracanie godzin otwarcia barów i restauracji oraz wydawanie zakazu serwowania alkoholu. Z zapowiedzi wynika, że mieszkańcy mają też zostać poproszeni o powstrzymywanie się od podróżowania między prefekturami. Zdaniem cytowanych przez AP krytyków, decyzja dotycząca lokali gastronomicznych nie ma wiele sensu i jest niesprawiedliwa. Zarządzenie ma obowiązywać w 16 regionach - w trzech prefekturach (Okinawa, Hiroshima, Yamaguchi) wprowadzono je wcześniej.

We wtorek władze Tokio informowały o 5 185 nowych przypadkach koronawirusa. W całej Japonii stwierdzono ponad 32 tys. zakażeń. W związku z koronawirusem ponad 134 tys. osób w Japonii przebywa na kwarantannie lub w szpitalu.

Czytaj więcej

Administracja publiczna przejdzie na pracę zdalną. Niedzielski: Ograniczyć mobilność

Jak podaje agencja AP, główny doradca medyczny rządu, Shigeru Omi, powiedział, że szczepionki na COVID-19 nie zapewniają niezawodnej ochrony przed zakażeniem wariantem Omikron, co sprawia, że testy na SARS-CoV-2 i wprowadzanie restrykcji są wśród jedynych skutecznych i możliwych do zrealizowania metod zapobiegania zakażeniom.

Dwie dawki szczepionki na COVID-19 przyjęło ok. 80 proc. mieszkańców Japonii. Dawkę dodatkową otrzymało 1,3 proc. populacji. Ostatnio władze zdecydowały o skróceniu odstępu między 2 a 3 dawką dla osób starszych z 8 do 6 miesięcy.