Reklama

Wojna polityków i drożyzna

Były prezydent i zarazem lider opozycji może zostać zatrzymany po powrocie do Kijowa w poniedziałek.
Petro Poroszenko

Petro Poroszenko

Foto: Bloomberg

Były ukraiński prezydent Petro Poroszenko ma wylecieć 17 stycznia nad ranem z Warszawy do Kijowa. Opuścił ojczyznę 17 grudnia, w dniu, w którym Państwowe Biuro Śledcze (DBR) próbowało wręczyć mu zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Gdy przebywał za granicą, na Ukrainie oskarżono go o zdradę państwa i zajęto cały majątek.

Ukraińscy śledczy zarzucają mu, że we współpracy z liderem prorosyjskich sił Wiktorem Medwedczukiem (znajduje się w areszcie domowym) miał jakoby sprowadzać węgiel z okupowanych części obwodów donieckiego i ługańskiego. Transakcja miała przebiegać przez podstawione firmy, w świetle dokumentów miał to być antracyt z RPA.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama