Reklama

Autor „raportu Jakiego” winą za rosnącą inflację obarcza Komisję Europejską

- Bezpośrednią przyczyną inflacji w całej Europie jest niefortunne parcie do źle zaaranżowanej transformacji energetycznej - ocenił prof. Zbigniew Krysiak, jeden z autorów raportu Patryka Jakiego, według którego Polska straciła na wejściu do UE.

Publikacja: 05.11.2021 10:50

Autor „raportu Jakiego” winą za rosnącą inflację obarcza Komisję Europejską

Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

qm

Krysiak to jeden z autorów opracowania, przedstawionego niedawno przez europosła Patryka Jakiego, przekonującego, że „bilans finansowy Polski w UE" jest niekorzystny, a „całkowite straty dla Polski w okresie 2004–2020 wynoszą ok. 532 mld zł”. Ekonomiści zarzucali, że „raport” nie ma nic wspólnego z rzetelnym bilansem naszego członkostwa w UE, nie uwzględnia wielu czynników, a nawet, że ociera się o kłamstwo - jak uznał Andrzej Bratkowski, były członek RPP.

W rozmowie z Radiem Maryja prof. Krysiak komentował decyzję Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu stóp procentowych w związku z inflacją. - Nie sądzę, żeby to była spóźniona decyzja. Trzeba zwrócić uwagę, że bezpośrednią przyczyną inflacji w całej Europie jest niefortunne parcie do źle zaaranżowanej transformacji energetycznej. Błyskawicznie rosną ceny gazu i energii, a to się przekłada na ceny produktów żywnościowych. Komisja Europejska fatalnie zarządza tym procesem - stwierdził.

Czytaj więcej

Oczekiwania wobec NBP rozchwiane. RPP już dwa razy zaskoczyła

- Jako Polska nie jesteśmy osamotnieni. Proces wzrostu inflacji rozwija się bardzo szybko. Jeszcze 2 miesiące temu prognozy instytucji finansowych wskazywały, że inflacja miałaby się ustabilizować na poziomie 4-5 procent - zwrócił uwagę prof. Krysiak. Dodał, że rosnące ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla „są istotnym składnikiem w kosztach energii”. - Osobiście proponowałem, aby zawiesić te opłaty, bo zredukowałoby to impuls inflacyjny. Polska już odrobiła straty, jeśli chodzi o PKB w czasie pandemii. Oczywiście inflacja powoduje, że ceny rosną, ale jako Polska jesteśmy w dobrej sytuacji, bo mamy niskie bezrobocie i duży wzrost gospodarczy – mówił.

Zdaniem autora „raportu Jakiego” Polacy nie odczują drastycznie wzrostu cen, ponieważ „wzrost płac cały czas przewyższa inflację”. - Gorzej by było, gdyby ze wzrostem inflacji rosło bezrobocie, co jest zjawiskiem niekorzystnym - ocenił.

Reklama
Reklama

- Fakt jest taki, że sprawa cen energii wymaga uregulowania w układzie europejskim. Wtedy pojawi się stabilizacja - orzekł prof. Krysiak.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama