Na początku października resort kierowany przez Piotra Glińskiego przekazał do konsultacji społecznych  projekt ustawy wprowadzającej poprawki do symboli narodowych.

Zmianie miałby ulec m.in. wizerunek orła oraz kolejność zwrotek w hymnie narodowym.

Czytaj więcej

Polski orzeł będzie miał złote nogi i prześwity w koronie

Poprawki do projektu zgłosiło Ministerstwo Sprawiedliwości.

W kilkunastostronicowym piśmie do MKiDN resort kierowany przez Zbigniewa Ziobrę postuluje dodanie do "do wizerunku orła białego dwóch gładkich kabłąków zwieńczonych złotym globem z krzyżem" (tzw. korony zamkniętej, łac. corona clausa).

Ministerstwo Sprawiedliwości argumentuje, że konieczność przywrócenia korony zamkniętej jest "absolutna i uzasadniona", gdyż nawiązuje do najświetniejszych czasów polskiej państwowości.

MS uzasadnia, że zamknięcie korony, zgodnie z zasadami heraldyki, stanowi o niezawisłości i suwerenności państwa nie jest zatem "zbędnym anachronizmem i pedanterią, a przedsięwzięciem współcześnie jak najbardziej potrzebnym i koniecznym wynikającym zarówno z polskiej tradycji i kultury, jak i najnowszych wydarzeń".

Czytaj więcej

Korona orła w godle Polski otrzyma krzyż?

W piśmie podpisany pod nim wiceminister sprawiedliwości Michał Woś nawiązuje również do ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał Konstytucję RP za nadrzędną wobec przepisów Unii Europejskiej zawartych w podpisanych przez Polskę traktatach:

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

"Odnotowanie w formie i treści symboli narodowych szeroko pojętej suwerenności Polski, w tym m.in. obrazu jej porządku prawnego, w którym najwyższe miejsce zajmuje Konstytucja RP jest wyczekiwaną od upadku systemu komunistycznego i transformacji ustrojowej koniecznością, znajdującą także pośrednie potwierdzenie w ostatnim wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt: K 3/21), w którym TK orzekł ustanawiając granicę podstaw do ingerencji w polski porządek prawny" - czytamy.

Woś zauważa też, że przywrócenie krzyża jako wyrazu historycznej treści świeckiej, odzwierciedlającej suwerenność państwa, nie powinno budzić sprzeciwu tej części społeczeństwa, która nie deklaruje przynależności do jednego z kościołów chrześcijańskich.

"Co więcej, nie można pominąć faktu, iż Rzeczypospolita zawsze była państwem tolerancyjnym, w którym schronienie znajdowali przedstawiciele różnych wyznań i kultur" - podkreśla wiceminister.

Pełna treść pisma jest dostępna na stronach Rządowego Centrum Legislacji.