Mateusz Morawiecki zapowiedział, że będzie bronił stanowiska polskiego rządu, jeśli Bruksela rozpocznie "trzecią wojnę światową", wstrzymując pieniądze z Funduszu Odbudowy.

- Jeśli ktoś będzie nas atakował w sposób zupełnie niesprawiedliwy, będziemy się bronić w każdy możliwy sposób - zapowiedział. - Czujemy, że to jest już dyskryminujące podejście (Brukseli). Ale jeżeli sytuacja się pogorszy, będziemy musieli przemyśleć naszą strategię - dodał premier.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki: Co będzie, jeśli KE rozpocznie trzecią wojnę światową?

Słowa Mateusza Morawieckiego skomentował lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. "Świat zdębiał po wywiadzie polskiego premiera, w którym zapowiada on III wojnę światową wywołaną konfliktem między Polską a Unia Europejską. W polityce głupota jest przyczyną większości poważnych nieszczęść" - napisał na Twitterze.

W podobnym tonie słowa premiera komentowali inni politycy opozycji. "Morawiecki- Premier, historyk, mówiący o III wojnie światowej między Polską a Unią Europejską. Nic gorszego nie mogło nas spotkać" - ocenił Andrzej Halicki.

"Legutko chce likwidować Parlament Europejski, Morawiecki bredzi o 3 wojnie światowej z Brukselą a miliardów z Unii na KPO nie ma bo dla Kaczyńskiego ważniejsze jest represjonowanie sędziów. Czy tylko ja mam wrażenie, że oni robią z Polski dom wariatów?" - skomentował Radosław Sikorski.

Czytaj więcej

Poseł PiS Marek Suski
Marek Suski: Polska może rzucać kłody pod nogi

"Premier Morawiecki, który ostrzega Komisję Europejską przed rozpoczynaniem III wojny światowej wobec Polski przekracza wszelkie granice. Przede wszystkim nie rozumie, co znaczą dla milionów Polaków słowa "wojna światowa". Każdy kolejny dzień tego premiera to katastrofa" - uważa Tomasz Siemoniak.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

"Była wojna hybrydowa, teraz mamy III wojnę światową i pistolet przyłożony Polsce do głowy. W Unii Morawiecki widzi wroga, z którym trzeba walczyć. Polexit to nie fake news. To szalony plan Kaczyńskiego" - napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

"Chęć przypodobania się Prezesowi wyraźnie przegrzała czyjeś komórki nerwowe. Kto w biznesie chciałby zainwestować w kraju, w którym Premier mówi o III wojnie światowej Polska-UE?" - zapytała Katarzyna Lubnauer.