Konferencja odbyła się w założonej przez redemptorystę Wyższej Szkole Komunikacji Społecznej i Medialnej w Toruniu. Choć najważniejszymi jej gośćmi byli politycy powiązani z PiS-em, to aulę wypełnili przede wszystkim leśnicy - pisze Onet.

Czytaj więcej

O ekologii na uczelni o. Rydzyka. "Przyroda to najpiękniejszy uniwersytet"

Duchowny zwracał się do leśników, by wypełniali "powinność prawych ludzi" i włączali się w sprawy publiczne.

- Oby wam nie zabrakło sił, oby wam nie zabrakło determinacji! Lasy, rolnictwo, myśliwi – wszyscy. Razem. Tyle wolności, ile własności, tyle ojczyzny, ile ziemi - mówił Tadeusz Rydzyk na otwarciu konferencji, wyrażając radość, że "są jeszcze ludzie, którym zależy na dobru Polski".

Redemptorysta stwierdził, że trzeba się modlić o "odważnych pasterzy i odważnych polityków".

- O polityków, nie politykierów, bo polityka to roztropna troska o dobro wspólne. Trzeba politykę uprawiać. Trzeba być politykiem - przekonywał zakonnik.

Cytował abp. Mieczysława Mokrzyckiego, który przez 10 lat był sekretarzem Jana Pawła II i 4 - Benedykta XVI, kótry powiedział, że Radiu Marja zarzuca się zajmowanie się polityką.

- A cóż to jest polityka? - pytał Tadeusz Rydzyk. - Polityka pochodzi od słowa "polis", z języka greckiego, czyli "miasto" lub "państwo". To były małe miasta, które były państwami. Kto się interesował tym miastem, angażował się w jego budowę, był politykiem. A kto się nie interesował, nazywali go "idiotos". Nie będę tłumaczyć tego słowa.