Reklama

Kary dla Polski? Piotr Müller: Rząd nie może wpływać na SN

- Wykonanie zabezpieczenia należy do Sądu Najwyższego. Tak jak w każdym państwie, tak i w Polsce, władza wykonawcza jest niezależna od SN - tak rzecznik rządu, Piotr Müller, skomentował wniosek KE do TSUE o nałożenie kar na Polskę.

Publikacja: 07.09.2021 14:20

Rzecznik rządu, Piotr Müller

Rzecznik rządu, Piotr Müller

Foto: PAP, Radek Pietruszka

arb

Komisja Europejska wystąpiła z wnioskiem do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie na Polskę kar finansowych za niewykonanie wyroku TSUE z 14 lipca, który zobowiązywał Polskę do zawieszenia działania Izby Dyscyplinarnej SN w ramach tzw. środka tymczasowego. Jednocześnie KE chce żeby Polska zapłaciła za niewykonanie ostatecznego orzeczenia nakazującego likwidację Izby Dyscyplinarnej w obecnie formie, wydanego przez TSUE 15 lipca. W tym wypadku na razie wysłała list do Polski z żądaniem wykonania tego wyroku.

Müller zwrócił uwagę, że chodzi o dwie różne sprawy.

Czytaj więcej

KE zwraca się do TSUE o nałożenie kar na Polskę

- KE zapowiedziała dzisiaj podjęcie dalszych kroków związanych z ostatnimi dwoma decyzjami TSUE. My ze strony KE nie dostaliśmy finalnego wniosku w tym zakresie - zaznaczył.

- Jeśli chodzi o kwestie związane z wyrokiem TSUE, to polski rząd przekazał w połowie sierpnia informacje w sprawie działań, które rząd będzie podejmował w najbliższym czasie - podkreślił.

Reklama
Reklama

Rząd nie może wpływać na to w jaki sposób i w jakim trybie SN będzie realizował środek tymczasowy

Piotr Müller, rzecznik rządu

- Poinformowaliśmy KE, że planujemy pewne zmiany w obszarze wymiaru sprawiedliwości w Polsce, zaznaczając, że część tych zmian może dotyczyć kwestii związanych z funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej - mówił rzecznik. Dodał, że zmiany te mają na celu zwiększenie efektywności wymiaru sprawiedliwości.

W kontekście zawieszenia Izby Dyscyplinarnej SN rzecznik stwierdził, że "wykonanie zabezpieczenia należy do Sądu Najwyższego".

- Wyrok TSUE może być stosowany przez SN - dodał zaznaczając, że prezes SN Małgorzata Manowska zastosowała pewien środek w postacie wstrzymania procedowania nowych spraw. - Rząd nie może wpływać na to w jaki sposób i w jakim trybie SN będzie realizował środek tymczasowy - zaznaczył. 

- To do decyzji polskiego Sejmu i Senatu należy to, jak można zmodyfikować funkcjonowanie sądownictwa - zaznaczył jednocześnie dodając, że "jest to wyłączna kompetencja państw członkowskich".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Polska 2050 zwróci się do ABW. „Zewnętrzna próba ingerencji”
Polityka
Karol Nawrocki ujawnił, o czym rozmawiał z Keirem Starmerem. „Bardzo dobre spotkanie”
Polityka
Gwiezdne wojny Sławomira Mentzena. Dlaczego nazywa partie, kierując się tytułami filmowej sagi?
Polityka
Głosowanie w drugiej turze na przewodniczącą Polski 2050 unieważnione
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama